Państwa kierownik sprzedaży składa wypowiedzenie — a Państwo obawiają się, że zabierze listę klientów prosto do konkurencji

Ten człowiek zna każdego klienta z nazwiska, każde warunki, każdą słabą stronę oferty. Teraz odchodzi — i oczywista obawa jest taka, że przeniesie to wszystko do konkurenta albo usamodzielni się i podbierze Państwu najlepszych odbiorców. Właśnie do tego służy zakaz konkurencji po ustaniu zatrudnienia (nachvertragliches Wettbewerbsverbot): uzgodnienie, że odchodzący pracownik przez pewien czas nie może działać na Państwa rynku. To narzędzie jest skuteczne — ale droższe i bardziej rygorystyczne co do formy, niż większość sądzi. Najczęstszy błąd to wpisać zakaz do umowy bez zobowiązania do jednego świadczenia wzajemnego, na którym wszystko się opiera. Na końcu zostaje pracownik wolny wobec konkurencji, a Państwo z niczym w ręku. Poniżej: czym jest ten zakaz według niemieckiego prawa pracy, kiedy naprawdę wiąże i jak nie zapłacić za ochronę, której nie ma.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Zakaz konkurencji po ustaniu zatrudnienia dla pracownika handlowego jest wiążący tylko wtedy, gdy zobowiążą się Państwo do odszkodowania karencyjnego (Karenzentschädigung): za każdy rok zakazu co najmniej połowę ostatnio pobieranych świadczeń umownych (§ 74 ust. 2 HGB).
  • Gdy zobowiązania do odszkodowania w ogóle brak, zakaz nie jest tylko słaby, lecz z mocy ustawy nieważny — a klauzula salwatoryjna go nie ratuje (BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15).
  • Zakaz wymaga formy pisemnej, a podpisany przez Państwa dokument muszą Państwo pracownikowi wydać (§ 74 ust. 1 HGB). Maksymalny czas trwania to dwa lata (§ 74a ust. 1 HGB).
  • Gdy zakaz jest zbyt szeroki albo odszkodowanie w sposób niejasny za niskie, nie jest nieważny, lecz niewiążący: wtedy pracownik ma prawo wyboru, czy się do niego stosuje (BAG, wyrok z 15.01.2014 — 10 AZR 243/13).
  • To, co pracownik zarobi gdzie indziej, zalicza się na odszkodowanie, o ile jedno i drugie razem przekracza jego ostatnie pobory o więcej niż jedną dziesiątą (§ 74c HGB). Przed zakończeniem umowy mogą się Państwo zrzec zakazu na piśmie — odszkodowanie są wtedy jednak winni jeszcze przez rok (§ 75a HGB).

Typowe sytuacje

Handlowiec odchodzi — z całą wiedzą o klientach

Państwa przedstawiciel terenowy albo key account manager zna ceny, osoby kontaktowe i Państwa kalkulację. Przechodząc do konkurencji, zabiera to ze sobą. Zakaz konkurencji może go na pewien czas utrzymać z dala od Państwa rynku — ale tylko wtedy, gdy jest czysto uzgodniony i gdy są Państwo gotowi za to zapłacić.

W umowie jest zakaz — ale bez odszkodowania

W wielu standardowych umowach znajduje się klauzula konkurencyjna, która po prostu pomija odszkodowanie karencyjne. Wygląda to uspokajająco, a jest wariantem najgroźniejszym: taki zakaz jest nieważny, pracownik jest wolny — a dowiadują się Państwo o tym zwykle dopiero, gdy jest za późno.

Były pracownik domaga się teraz odszkodowania

Nie chcieli już Państwo egzekwować zakazu — a mimo to były pracownik miesiąc w miesiąc żąda odszkodowania karencyjnego. Czy i jak da się z tego wyjść, rozstrzyga pytanie, czy w porę i prawidłowo się Państwo zrzekli.

Czym jest zakaz konkurencji po ustaniu zatrudnienia — i kogo dotyczy ta strona

Po zakończeniu stosunku pracy Państwa były pracownik jest zasadniczo wolny: może przejść do konkurencji, usamodzielnić się, zwrócić się do Państwa klientów. Ten chroniony wolnością wykonywania zawodu interes — samodzielne decydowanie o własnym rozwoju zawodowym — niemieckie prawo uznaje zasadniczo za nadrzędny wobec interesu ochronnego pracodawcy (tak niemiecki Federalny Sąd Pracy — Bundesarbeitsgericht — w wyroku z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15). Jeśli chcą to Państwo zmienić, potrzebują uzgodnienia — to właśnie zakaz konkurencji po ustaniu zatrudnienia. Ustawodawca na to zezwala, ale wiąże go z ciasnym, na korzyść pracownika bezwzględnie obowiązującym zbiorem reguł w §§ 74 i nast. niemieckiego kodeksu handlowego (HGB).

Ta strona omawia dokładnie jeden przypadek: zakaz konkurencji dla odchodzącego pracownika handlowego — w ustawie zwanego „Handlungsgehilfe" (§ 74 ust. 1 HGB). Poprzez odesłanie w § 110 niemieckiej ustawy o działalności gospodarczej (GewO) §§ 74 i nast. HGB stosuje się odpowiednio do pracowników w ogólności. Nie są tu omawiane dwa przypadki szczególne, rządzące się własnymi regułami: zakaz konkurencji samodzielnego przedstawiciela handlowego według § 90a HGB oraz zakaz dla zarządu spółki akcyjnej według § 88 niemieckiej ustawy o spółkach akcyjnych (AktG). Kto myli te reżimy prawne, przenosi terminy i granice odszkodowania, które po prostu nie pasują — poniższe wymogi dotyczą pracownika handlowego.

Odszkodowanie karencyjne — warunek, bez którego nic się nie trzyma

Tutaj leży rdzeń, na którym większość zakazów konkurencji upada, zanim w ogóle zostaną zbadane: zakaz zobowiązuje pracownika tylko wtedy, gdy Państwo zobowiążą się mu za to płacić. Ustawa formułuje to jednoznacznie — zakaz konkurencji jest wiążący tylko wtedy, gdy pracodawca zobowiąże się płacić przez czas trwania zakazu odszkodowanie, które za każdy rok zakazu wynosi co najmniej połowę ostatnio pobieranych świadczeń umownych (§ 74 ust. 2 HGB). Nie ma zakazu bez zapłaty — taka jest reguła podstawowa.

„Świadczenia umowne" (vertragsmäßige Leistungen) oznaczają przy tym nie tylko pensję zasadniczą: liczą się także regularne składniki zmienne, jak prowizje czy świadczenia rzeczowe, tak że faktycznie należne odszkodowanie bywa wyższe, niż sugeruje spojrzenie na samo wynagrodzenie stałe. Dla Państwa oznacza to: skuteczny zakaz konkurencji to realny czynnik kosztowy. Przy zakazie na dopuszczalny maksymalny okres dwóch lat płacą Państwo w razie wątpliwości przez dwa lata połowę dotychczasowych poborów — nawet jeśli pracownik dawno gdzie indziej się urządził i wcale już Państwu nie zagraża. Dlatego pierwszym pytaniem biznesowym nie jest „jak sformułować zakaz?", lecz „czy ta ochrona jest mi warta tej zapłaty — i dla kogo oraz jak długo naprawdę?".

Praktyka Najdroższym odruchem jest wpisywanie zakazu konkurencji ryczałtowo do każdej umowy o pracę, także dla pracowników bez realnego dostępu do klientów czy know-how. Kupują sobie Państwo w ten sposób w razie wątpliwości dwuletni obowiązek zapłaty bez świadczenia wzajemnego. Zakaz ma sens tam, gdzie szkoda jest realna: w sprzedaży, na stanowiskach kluczowych, przy dostępie do tajemnic przedsiębiorstwa. Dla pozostałych bywa droższy niż szkoda, której ma zapobiec.

Forma i granice — pismo, wydanie, dwa lata, uzasadniony interes

Nawet kto zobowiąże się do odszkodowania, może jeszcze upaść na formie. Zakaz wymaga formy pisemnej, a podpisany przez Państwa dokument zawierający uzgodnione postanowienia muszą Państwo pracownikowi wydać (§ 74 ust. 1 HGB). Forma pisemna ma tu przede wszystkim funkcję ostrzegawczą: pracownik ma być chroniony przed pochopnymi decyzjami co do swojego rozwoju zawodowego i mieć czarno na białym, czym jest związany (BAG, wyrok z 14.07.2010 — 10 AZR 291/09). Ustne uzgodnienie albo zwykły e-mail nie wystarczą.

Także co do treści ustawa zakreśla granice. Zakaz jest niewiążący, o ile nie służy ochronie uzasadnionego interesu gospodarczego, a dalej — o ile z uwzględnieniem odszkodowania zawiera co do miejsca, czasu lub przedmiotu niesłuszne utrudnienie rozwoju pracownika; można go rozciągnąć na najwyżej dwa lata od zakończenia stosunku pracy (§ 74a ust. 1 HGB). Uzasadniony interes gospodarczy zachodzi tam, gdzie chronią Państwo tajemnice przedsiębiorstwa, swoją wiedzę o procesach i powiązaniach handlowych albo krąg klientów i dostawców przed włamaniem byłego pracownika (do tego BAG, wyrok z 21.04.2010 — 10 AZR 288/09). Gdzie chodzi wyłącznie o odsunięcie od siebie uciążliwej konkurencji, interesu tego brak — i zakaz w tym zakresie się nie utrzyma.

Obok tego ustawa zna przypadki prawdziwej nieważności: zakaz jest nieważny, gdy pracownik przy zawarciu był małoletni, gdy każą sobie Państwo przyrzec jego wykonanie na słowo honoru albo gdy osoba trzecia przejmuje zobowiązanie zamiast pracownika (§ 74a ust. 2 HGB); ogólna sprzeczność z dobrymi obyczajami według § 138 niemieckiego kodeksu cywilnego (BGB) pozostaje obok tego nienaruszona (§ 74a ust. 3 HGB). To przypadki wyjątkowe — praktycznie najważniejsza przyczyna nieważności jest inna, i o niej mowa w następnej sekcji.

Nieważny, niewiążący czy skuteczny — różnica, która rozstrzyga o wszystkim

To pułapka na płaszczyźnie zachowania, na której pracodawcy potykają się najczęściej: nie każdy błąd w zakazie konkurencji prowadzi do tego samego skutku. Federalny Sąd Pracy rozróżnia trzy kategorie, a różnica przesądza, czy są Państwo chronieni, czy muszą płacić i czy pracownik jest wolny (BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15).

Skuteczny jest zakaz, gdy służy uzasadnionemu interesowi gospodarczemu, co do miejsca, czasu i przedmiotu nie sięga zbyt szeroko, zachowana jest forma pisemna i zobowiążą się Państwo do co najmniej połowy ostatnich poborów jako odszkodowania. Wtedy związane są obie strony: pracownik musi powstrzymać się od konkurencji, a Państwo płacą — z zaliczeniem tego, co zarobi gdzie indziej.

Nieważny jest zakaz, gdy w ogóle nie zobowiążą się Państwo do odszkodowania karencyjnego. To przypadek najgroźniejszy, bo wygląda tak niewinnie — w umowie przecież stoi klauzula. A jednak: zakaz konkurencji, który wbrew § 74 ust. 2 HGB nie zawiera odszkodowania karencyjnego, jest z mocy ustawy nieważny; ani Państwo, ani pracownik nie mogą z niego wywodzić praw (BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15). A czego wielu nie wie: także klauzula salwatoryjna („gdyby jakieś postanowienie było bezskuteczne, obowiązuje odpowiednia regulacja …") tego nie sanuje — Federalny Sąd Pracy wyraźnie temu w tym samym wyroku zaprzeczył. Nieważny zakaz pozostawia pracownika całkowicie wolnym, a nawet gdy dobrowolnie się powstrzyma, nic za to nie dostaje. Dla Państwa oznacza to: ochrona, którą sądzili Państwo, że kupili, nie istnieje.

Niewiążący jest zakaz w trzeciej grupie: gdy przyrzeczone odszkodowanie w sposób rozpoznawalny nie osiąga ustawowej minimalnej wysokości, gdy zakaz jest zbyt szeroki albo gdy jest obwarowany warunkiem. Wtedy nie jest nieważny — ale pracownik ma prawo wyboru: na początku okresu karencji i na cały okres może zdecydować, czy stosuje się do zakazu (i dostaje odszkodowanie), czy bez sankcji wchodzi w konkurencję (BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15). Ten wybór należy wyłącznie do niego — i regularnie decyduje się na wariant, który jemu bardziej służy, a Państwu bardziej szkodzi: gdy rynek ma dobre oferty, idzie do konkurencji; gdy nie, inkasuje odszkodowanie. Niewiążący zakaz wiąże więc tylko jedną stronę: Państwa.

Praktyka Wyrazisty przykład podaje sam Federalny Sąd Pracy: gdy wysokość odszkodowania oddano uznaniu pracodawcy, bez uzgodnionej minimalnej wysokości, zakaz jest dla pracownika niewiążący — może wybrać (BAG, wyrok z 15.01.2014 — 10 AZR 243/13). Podobnie przy zbyt szeroko ujętym zakazie: gdy pracownik powstrzyma się tylko w części wiążącej, roszczenie o odszkodowanie i tak zachowuje (BAG, wyrok z 21.04.2010 — 10 AZR 288/09). Nauka jest jasna: nieprecyzyjność zakazu zawsze idzie na Państwa niekorzyść, nigdy na jego.

Zaliczenie, zrzeczenie i rozwiązanie — Państwa śruby regulacyjne przy kosztach

Skuteczny zakaz konkurencji nie jest studnią bez dna. Ustawa daje Państwu trzy narzędzia, by ograniczyć ciężar zapłaty — trzeba je tylko znać i w porę wykorzystać.

Po pierwsze zaliczenie: pracownik musi zaliczyć na odszkodowanie to, co w okresie karencji zarobi gdzie indziej albo złośliwie zaniecha zarobienia — jednak dopiero o tyle, o ile odszkodowanie i zarobek razem przekroczą jego ostatnio pobierane świadczenia umowne o więcej niż jedną dziesiątą; jeśli z powodu zakazu musiał się przeprowadzić, zamiast jednej dziesiątej wchodzi jedna czwarta (§ 74c ust. 1 HGB). Do kontroli nie są Państwo zdani na domysły: pracownik jest zobowiązany udzielić Państwu na żądanie informacji o wysokości swojego zarobku (§ 74c ust. 2 HGB). Jeśli więc szybko znajdzie dobrze płatną nową posadę, Państwa zapłata może wyraźnie spaść.

Po drugie zrzeczenie się: przed zakończeniem stosunku pracy mogą się Państwo pisemnym oświadczeniem zrzec zakazu konkurencji. Ale ostrożnie z rozpowszechnionym błędem, że tym samym natychmiast wszystko załatwione — obowiązek odszkodowania nie kończy się z oświadczeniem, lecz dopiero z upływem jednego roku od zrzeczenia (§ 75a HGB). Kto więc chce pracownika uwolnić i zarazem zaoszczędzić, musi działać wcześnie: im później zrzeczenie, tym dłużej obowiązek zapłaty sięga w czas po odejściu.

Po trzecie rozwiązanie przy wypowiedzeniu: gdy to Państwo wypowiadają stosunek pracy w trybie zwykłym, zakaz konkurencji staje się zasadniczo bezskuteczny — chyba że dla wypowiedzenia istnieje istotny powód w osobie pracownika albo gdy zadeklarują Państwo, że przez czas trwania zakazu przyznają mu pełne dotychczasowe pobory (§ 75 ust. 2 HGB). Gdy odwrotnie pracownik wypowiada w trybie nadzwyczajnym z powodu Państwa zachowania sprzecznego z umową, może w ciągu miesiąca uwolnić się od zakazu (§ 75 ust. 1 HGB). Dla Państwa znaczy to: sposób, w jaki kończy się stosunek pracy, bezpośrednio wpływa na to, czy zakaz w ogóle jeszcze się trzyma.

Jak Państwo postępują

  • Najpierw zdecydować: czy ten pracownik w ogóle potrzebuje zakazu?

    Sprawdzą Państwo uczciwie, czy istnieje realny interes ochronny — dostęp do klientów, tajemnice przedsiębiorstwa, stanowisko kluczowe. Gdzie tego brak, zakaz kosztuje tylko odszkodowanie bez świadczenia wzajemnego, a nadto jest w tym zakresie niewiążący (§ 74a ust. 1 HGB). Zakazy należą do pozycji, przy których się opłacają, nie do każdej standardowej umowy.

  • Odszkodowanie karencyjne przyrzec wyraźnie i wystarczająco

    Wpiszą Państwo jasno do uzgodnienia, że płacą co najmniej połowę ostatnio pobieranych świadczeń umownych (§ 74 ust. 2 HGB). Gdy tego przyrzeczenia brak, zakaz jest nieważny — a klauzula salwatoryjna tego nie naprawia (BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15). Do wyliczenia włączą Państwo składniki zmienne.

  • Zachować formę pisemną i wydać dokument

    Zakaz musi być uzgodniony pisemnie i wydany pracownikowi jako podpisany przez Państwa dokument (§ 74 ust. 1 HGB). Utrwalą Państwo wydanie. Gdy pracownik pozostaje w niejasności, czy i jak jest związany, może to kosztować wiążący charakter.

  • Zasięg wąsko i nie przekraczać dwóch lat

    Ograniczą Państwo miejsce, czas i przedmiot do tego, co Państwa uzasadniony interes naprawdę udźwignie, i zostaną pod maksymalnym okresem dwóch lat (§ 74a ust. 1 HGB). Zbyt szeroki zakaz nie zostaje wykreślony, lecz dla pracownika staje się niewiążący — z prawem wyboru na jego korzyść.

  • Zrzeczenie i rozwiązanie przemyśleć w porę

    Jeśli jednak nie chcą Państwo zakazu egzekwować, zrzeczą się na piśmie przed końcem umowy — i liczą z kolejnym rokiem odszkodowania (§ 75a HGB). Najlepiej uregulują to Państwo od razu, przygotowując wypowiedzenie albo zawierając porozumienie o rozwiązaniu umowy.

Koszty i czas

Przy zakazie konkurencji główny blok kosztów leży nie w sporze, lecz w samym odszkodowaniu karencyjnym: przy skutecznym zakazie płacą Państwo przez czas trwania zakazu co najmniej połowę ostatnich poborów — przy dwóch latach więc całe roczne wynagrodzenie, pomniejszone jedynie o zaliczalny zarobek z innego źródła. Właśnie dlatego sukces gospodarczy rozstrzyga się już przy ukształtowaniu: precyzyjnie skrojony zakaz z czystym przyrzeczeniem odszkodowania chroni Państwa i wiąże Państwa pieniądze tylko tam, gdzie ochrona się liczy. Warsztatowo słaby zakaz kosztuje w najgorszym razie podwójnie — odszkodowanie biegnie, a pracownik przez swoje prawo wyboru i tak jest wolny.

Gdy dojdzie do sporu — na przykład bo były pracownik dochodzi odszkodowania albo Państwo chcą mu zakazać działalności konkurencyjnej — sprawa trafia przed niemiecki sąd pracy (Arbeitsgericht), gdzie w pierwszej instancji każda strona własne koszty adwokackie ponosi sama, także przy wygranej. Stałych cen ryczałtowych świadomie nie podajemy: czy chodzi o ukształtowanie klauzuli, badanie istniejącego zakazu, terminowe zrzeczenie się czy obronę przed pozwem o odszkodowanie — robi to znaczną różnicę. Rząd wielkości poznają Państwo, gdy tylko będziemy wiedzieć, o co chodzi — oraz która droga uchroni Państwa przed kosztownym objazdem przez bezskuteczny zakaz.

Częste pytania

Czy za zakaz konkurencji naprawdę muszę płacić?

Tak. Zakaz konkurencji po ustaniu zatrudnienia dla pracownika handlowego jest wiążący tylko wtedy, gdy zobowiążą się Państwo do odszkodowania karencyjnego w wysokości co najmniej połowy ostatnio pobieranych świadczeń umownych (§ 74 ust. 2 HGB). Zakaz bez odszkodowania jest z mocy ustawy nieważny — pracownik jest wtedy wolny, a nawet gdy się powstrzyma, nic mu Państwo nie są winni, ale też nie mają żadnej ochrony (BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15).

Czy klauzula salwatoryjna ratuje zakaz bez odszkodowania?

Nie. Federalny Sąd Pracy wyraźnie temu zaprzeczył: klauzula salwatoryjna nie jest w stanie usunąć ani sanować nieważności zakazu konkurencji bez odszkodowania karencyjnego (BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15). Przyrzeczenie odszkodowania musi stać jasno i jednoznacznie w samym pisemnym uzgodnieniu — odesłanie do §§ 74 i nast. HGB wystarczy, ogólna klauzula zbiorcza nie.

Co się stanie, gdy zakaz jest zbyt szeroki?

Wtedy nie jest nieważny, lecz dla pracownika niewiążący (§ 74a ust. 1 HGB). Ma on prawo wyboru: może stosować się do zakazu i żądać odszkodowania — albo bez sankcji wejść w konkurencję (BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15). Wybór podejmuje na początku okresu karencji, i wypada on regularnie na Państwa niekorzyść. Dlatego: raczej wąsko i precyzyjnie niż jak najszerzej.

Jak długo zakaz może najwyżej trwać?

Dwa lata od zakończenia stosunku pracy (§ 74a ust. 1 HGB). Dłuższego związania ustawa nie dopuszcza. Proszę pamiętać, że przez cały ten czas są Państwo winni odszkodowanie karencyjne — im dłuższy zakaz, tym wyższe koszty. Często dla ochrony wystarcza wyraźnie krótszy termin.

Czy mogę się uwolnić od raz uzgodnionego zakazu?

Przed zakończeniem stosunku pracy mogą się Państwo zrzec zakazu na piśmie. Uwaga: od obowiązku odszkodowania zwalniają się Państwo dopiero z upływem roku od oświadczenia o zrzeczeniu (§ 75a HGB). Obok tego zakaz może stać się bezskuteczny zależnie od sposobu zakończenia — na przykład gdy wypowiadają Państwo w trybie zwykłym, nie przyrzekając pełnych poborów (§ 75 ust. 2 HGB). Moment rozstrzyga, ile jeszcze zapłacą.

Jak szybko usłyszę od Państwa odpowiedź?

Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48. Zwłaszcza gdy pracownik już złożył wypowiedzenie albo rozważają Państwo zrzeczenie, biegną terminy — proszę opisać sprawę raczej wcześniej niż później, by na właściwe ukształtowanie starczyło jeszcze czasu.

„Zakaz konkurencji po ustaniu zatrudnienia prawie nigdy nie upada na braku interesu — upada na tym, że ktoś zapomniał o odszkodowaniu karencyjnym albo ujął zakaz zbyt szeroko i na końcu wybór ma pracownik, nie pracodawca. Kto oba te elementy od początku skroi czysto, dostaje dokładnie tę ochronę, za którą płaci", mówi adwokat Sebastian Müller.

Przepisy i wyroki do sprawdzenia

  • § 74 HGB — ust. 1: forma pisemna i wydanie podpisanego przez pryncypała dokumentu. Ust. 2: wiążący tylko przy zobowiązaniu do odszkodowania, które za każdy rok zakazu wynosi co najmniej połowę ostatnio pobieranych świadczeń umownych.
  • § 74a HGB — ust. 1: niewiążący bez uzasadnionego interesu gospodarczego bądź przy niesłusznym utrudnieniu rozwoju; maksymalny czas trwania dwa lata. Ust. 2: nieważność przy małoletniości, słowie honoru, przejęciu przez osobę trzecią. Ust. 3: § 138 BGB pozostaje nienaruszony.
  • § 74c HGB — zaliczenie innego zarobku, o ile odszkodowanie i zarobek przekraczają ostatnie pobory o więcej niż jedną dziesiątą (przy wymuszonej przeprowadzce jedną czwartą); obowiązek udzielenia informacji przez pracownika.
  • § 75 HGB — wpływ wypowiedzeń na zakaz konkurencji (uwolnienie się pracownika, bezskuteczność przy wypowiedzeniu przez pryncypała).
  • § 75a HGB — zrzeczenie się przez pisemne oświadczenie przed zakończeniem; zwolnienie z obowiązku odszkodowania dopiero z upływem roku od oświadczenia.
  • § 110 GewO — odpowiednie stosowanie §§ 74 i nast. HGB do pracowników w ogólności.
  • BAG, wyrok z 22.03.2017 — 10 AZR 448/15 — zakaz bez odszkodowania karencyjnego z mocy ustawy nieważny; klauzula salwatoryjna go nie sanuje; systematyka skuteczny / niewiążący (z prawem wyboru pracownika) / nieważny.
  • BAG, wyrok z 15.01.2014 — 10 AZR 243/13 — odszkodowanie oddane uznaniu pracodawcy bez uzgodnionej minimalnej wysokości: zakaz dla pracownika niewiążący.
  • BAG, wyrok z 21.04.2010 — 10 AZR 288/09 — zbyt szeroki zakaz konkurencji (§ 74a ust. 1 HGB): roszczenie o odszkodowanie także przy przestrzeganiu tylko w części wiążącej; cel ochrony — tajemnice przedsiębiorstwa, krąg klientów i dostawców.
  • BAG, wyrok z 14.07.2010 — 10 AZR 291/09 — zakaz warunkowy / niewiążąca umowa przedwstępna: prawo wyboru pracownika; decyzja na początku okresu karencji dla całego okresu; funkcja ostrzegawcza formy pisemnej.

Państwa sprawa zamiast ogólnych odpowiedzi

Opiszą Państwo krótko, o co chodzi — otrzymają Państwo pierwszą ocenę. Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48.

Opisz swoją sprawę