Na biurku leży wezwanie z gotowym oświadczeniem o zaniechaniu — podpisać czy nie?
Dostali Państwo wezwanie do zaniechania (Abmahnung), dołączono do niego oświadczenie o zaniechaniu z zastrzeżeniem kary umownej (strafbewehrte Unterlassungserklärung), a termin biegnie — często tylko kilka dni. „Dla uniknięcia postępowania sądowego" mają Państwo podpisać. Właśnie tu staje pytanie rozstrzygające: czy złożyć oświadczenie, by zakończyć spór bez procesu — czy nie, bo zarzut nie niesie? A jeśli już się Państwo poddają: dołączony wzór, sformułowany w interesie drugiej strony, czy własną, wąsko ujętą wersję? To nie jest pytanie „tak albo nie". Gotowe oświadczenie z reguły wiąże Państwa dalej, niż sięga zarzut, i to trwale pod karą umowną. Odwrotnie zaś: jeśli nie złożą Państwo nic, druga strona może wystąpić o zabezpieczenie w postaci nakazu sądowego (einstweilige Verfügung). Tu przeczytają Państwo, czemu oświadczenie w ogóle służy, jakie dwie drogi Państwo mają i jak w terminie zdecydować trafnie. Wszystko według niemieckiego prawa (UWG, BGB).
Najważniejsze w 30 sekund
Wezwanie opiera się na roszczeniu o zaniechanie: kto dopuszcza się niedozwolonej czynności rynkowej, może zostać pociągnięty do usunięcia skutków, a przy ryzyku powtórzenia — do zaniechania (§ 8 ust. 1 niemieckiego UWG). Gdy raz doszło do naruszenia, ryzyko powtórzenia (Wiederholungsgefahr) jest domniemywane.
Oświadczenie o zaniechaniu z zastrzeżeniem kary umownej to środek, który to ryzyko usuwa: dopiero poważne, zabezpieczone karą przyrzeczenie zaniechania odbiera drugiej stronie roszczenie. Dlatego do pisma dołącza się gotowy tekst — i dlatego złożenie oświadczenia to prawdziwe rozstrzygnięcie, nie formalność.
Dwie drogi, żadnego automatyzmu. Droga A: złożyć zmodyfikowane oświadczenie (modifizierte Unterlassungserklärung) — bez uznania obowiązku prawnego, wąsko ujęte na uzasadniony rdzeń, bez nadmiarowych dodatków wzoru. Droga B: nie poddawać się i wezwanie z uzasadnieniem odeprzeć — linia bardziej ryzykowna, bo druga strona może wtedy wystąpić o nakaz sądowy (§ 12 ust. 1 UWG).
Przy karze umownej mają Państwo pole manewru: zamiast stałej sumy karę można ustalić według słusznego uznania wierzyciela i poddać kontroli sądowej (§§ 339, 315 BGB — „zwyczaj hamburski" / Hamburger Brauch). Niemiecki Trybunał Federalny (BGH) uznaje, że takie oświadczenie usuwa ryzyko powtórzenia (BGH, wyrok z 01.12.2022 – I ZR 144/21).
Od reformy 2021 obowiązują granice na Państwa korzyść: dla wzywających konkurentów kara umowna jest przy pierwszym wezwaniu za określone naruszenia internetowe/ochrony danych wobec mniejszych firm wyłączona (§ 13a ust. 2 UWG), a przy nieznacznym naruszeniu ograniczona do 1000 euro (§ 13a ust. 3 UWG). Czy w ogóle należy się kara, jest częścią decyzji.
Typowe sytuacje
Zarzut co do rdzenia niesie — ale wzór idzie za daleko
Faktycznie doszło do błędnej informacji, niepełnego pouczenia albo reklamy wprowadzającej w błąd. Dołączony tekst żąda jednak znacznie więcej: sztywnej, wysokiej kary umownej, zobowiązania wykraczającego poza konkretne naruszenie i uznania kosztów. Tu rzadko pytaniem jest „podpisać czy nie", lecz jak wąsko ująć własne, zmodyfikowane oświadczenie. Gdy chodzi o wprowadzającą w błąd reklamę, pomaga poradnik o reklamie wprowadzającej w błąd w Niemczech.
Uważają Państwo zarzut za bezzasadny
Wzywający być może w ogóle nie jest uprawniony do roszczenia (§ 8 ust. 3 UWG), zarzucane naruszenie nie zachodzi albo pismo nie spełnia wymogów treści (§ 13 ust. 2 UWG). Wtedy trafną odpowiedzią może być odparcie z uzasadnieniem — ze świadomym ryzykiem, że druga strona wystąpi o nakaz sądowy (§ 12 ust. 1 UWG).
Chodzi o Państwa sklep internetowy albo o ochronę danych
Zarzut dotyczy obowiązku informacyjnego lub oznaczeniowego w obrocie elektronicznym albo naruszenia ochrony danych. Właśnie tu kara umowna może być przy pierwszym wezwaniu małej firmy wyłączona (§ 13a ust. 2 UWG), a zwrot kosztów dla konkurentów odpaść (§ 13 ust. 4 UWG). Czy i w jakiej formie złożą Państwo oświadczenie, wyraźnie się przez to przesuwa.
Czemu służy oświadczenie o zaniechaniu — prostym językiem
Punktem wyjścia każdego wezwania jest roszczenie: kto dopuszcza się niedozwolonej czynności rynkowej, może zostać pociągnięty do usunięcia skutków, a przy ryzyku powtórzenia — do zaniechania (§ 8 ust. 1 zd. 1 UWG); roszczenie istnieje nawet już wtedy, gdy takie naruszenie dopiero grozi (zd. 2). Kluczowe jest słowo ryzyko powtórzenia (Wiederholungsgefahr): według uznanych zasad, gdy raz doszło do naruszenia, jest ono domniemywane — i to domniemanie muszą Państwo obalić, by odebrać drugiej stronie roszczenie.
Właśnie do tego służy oświadczenie o zaniechaniu z zastrzeżeniem kary umownej. Ustawa przewiduje je wyraźnie jako drogę pozasądową: uprawnieni powinni przed wszczęciem postępowania sądowego wezwać i dać sposobność zakończenia sporu przez złożenie zobowiązania do zaniechania zabezpieczonego odpowiednią karą umowną (§ 13 ust. 1 UWG). Oświadczeniem zobowiązują się Państwo zaniechać kwestionowanego zachowania i przyrzekają za każde naruszenie karę umowną. Kara ta nie jest ozdobą: zaistnieje (verwirkt), gdy tylko naruszą Państwo przyrzeczone zaniechanie (§ 339 zd. 2 BGB). Dopiero to poważne, gospodarczo odczuwalne przyrzeczenie usuwa domniemane ryzyko powtórzenia.
Niemiecki Trybunał Federalny (BGH) doprecyzował miarę: dla ustania ryzyka powtórzenia wystarcza co do zasady dojście oświadczenia o zaniechaniu z zastrzeżeniem kary, „które przedstawia się jako wyraz poważnej woli zaniechania" (BGH, wyrok z 01.12.2022 – I ZR 144/21). Płyną stąd dwie rzeczy: po pierwsze, oświadczenie musi być poważne i wiążące — pusty gest bez rzeczywistego zastrzeżenia kary nie wystarcza. Po drugie — i to dobra wiadomość — liczy się treść, nie podpis pod określonym wzorem. Własne, wąsko ujęte oświadczenie działa tak samo, jeśli niesie poważną wolę zaniechania.
Z praktyki Proszę rozumieć dołączone oświadczenie nie jako formularz, który wystarczy wypełnić, lecz jako ofertę umowną drugiej strony. Wolno ją Państwu odrzucić i złożyć własną ofertę. Pytanie rozstrzygające nie brzmi „podpisać, tak czy nie", lecz: czy zarzut niesie — a jeśli tak, jak daleko naprawdę muszę się związać, by usunąć ryzyko powtórzenia?
Droga A: zmodyfikowane oświadczenie o zaniechaniu
Dołączony projekt jest sformułowany w interesie wzywającego i z reguły ujęty zbyt szeroko: sięga poza konkretny zarzut, zawiera sztywną, często nieadekwatnie wysoką karę umowną, wiąże Państwa bezterminowo i najczęściej mieści uznanie kosztów. Kto podpisze go bez sprawdzenia, zobowiązuje się nierzadko trwale do więcej, niż daje naruszenie — a każde późniejsze, także nieumyślne naruszenie wyzwala wtedy karę umowną (§ 339 BGB).
Zwykłym środkiem zaradczym jest zmodyfikowane oświadczenie o zaniechaniu (modifizierte Unterlassungserklärung): własne oświadczenie ograniczone do faktycznie uzasadnionego rdzenia, bez uznania obowiązku prawnego i bez nadmiarowych dodatków, w szczególności bez uznania kosztów. Usuwa ono ryzyko powtórzenia tak samo jak wzór, dopóki niesie poważną wolę zaniechania i jest wiążące (BGH, wyrok z 01.12.2022 – I ZR 144/21) — wiąże jednak Państwa tylko tak dalece, jak wymaga tego zarzut. Dodatek „bez uznania obowiązku prawnego, mimo to prawnie wiążąco" utrzymuje przy tym otwartą kwestię, czy zarzut był naprawdę zasadny, nie podważając poważności przyrzeczenia.
Także przy karze umownej mają Państwo alternatywę kształtowania. Zamiast stałej sumy mogą Państwo przyrzec karę, której wysokość w razie naruszenia zostanie ustalona według słusznego uznania wierzyciela i w razie sporu skontrolowana przez sąd co do adekwatności (§ 315 ust. 3 BGB) — to tak zwany „zwyczaj hamburski" (Hamburger Brauch). Zaleta: nie wiążą się Państwo z być może zawyżoną liczbą, a późniejsza wysokość podlega kontroli sądowej. Niemiecki Trybunał Federalny uznaje, że przyrzeczeniu kary według „zwyczaju hamburskiego" nieodłącznie towarzyszy potrzebne działanie odstraszające, ponieważ kara może zostać ustalona „także w wysokości wcześniej nieprzewidywalnej" (BGH, wyrok z 01.12.2022 – I ZR 144/21). Jeśli przy jedynie niesprecyzowanej karze wysokość jest sporna między stronami, wzywany może nawet zwrócić się do komisji polubownej (§ 13a ust. 5 UWG).
Z praktyki Zmodyfikowane oświadczenie to nie „wzór ze skreśloną karą". Jeśli skreśli się tylko kwotę bez zastąpienia, oświadczeniu brak poważności — a ryzyko powtórzenia trwa dalej. Modyfikacja musi nieść treść: wąsko ujęty rdzeń zaniechania, wiążące przyrzeczenie, do tego albo odpowiednia stała kara, albo zwyczaj hamburski. To kształtowanie należy przeprowadzić przed złożeniem oświadczenia, nie po nim.
Droga B: nie poddawać się — i jakie jest ryzyko
Nie muszą się Państwo poddawać. Jeśli wzywający nie jest uprawniony do roszczenia (§ 8 ust. 3 UWG), naruszenie nie zachodzi albo pismo nie spełnia wymogów treści (§ 13 ust. 2 UWG), trafną odpowiedzią może być odparcie z uzasadnieniem — połączone ze wskazaniem, dlaczego nie składa się oświadczenia. To linia bardziej ryzykowna, bo musi się ostać.
Ryzyko ma swoją nazwę: nakaz sądowy w trybie zabezpieczenia (einstweilige Verfügung). Dla zabezpieczenia roszczeń o zaniechanie takie nakazy mogą w prawie zwalczania nieuczciwej konkurencji zapaść nawet bez wymaganego zwykle wykazania i uprawdopodobnienia pilności według §§ 935, 940 ZPO (§ 12 ust. 1 UWG). Jeśli więc w ogóle Państwo nie zareagują albo Państwa odparcie nie zadziała, szybko może pojawić się sądowy zakaz — często bez rozprawy i połączony z pełnymi kosztami. Właśnie dlatego „po prostu nic nie robić" nigdy nie jest drogą: kto pozwoli terminowi upłynąć, nie zapobiega nakazowi, lecz go prowokuje. Jak działa samo postępowanie zabezpieczające, pokazuje poradnik o zabezpieczeniu roszczeń w Niemczech.
Droga B mimo to może być trafna — gdy zarzut wyraźnie nie niesie albo brak uprawnienia. Wtedy całość ma nawet drugą stronę medalu: jeśli wezwanie jest bezzasadne lub formalnie wadliwe, wezwany ma własne roszczenie o zwrot kosztów swojej obrony prawnej (§ 13 ust. 5 UWG). Droga ta wymaga jednak nośnej oceny — i gotowości, by w razie czego szybko zareagować na nakaz.
Z praktyki Wybór między drogą A i drogą B to właściwe rozstrzygnięcie — i nie wisi ono na przeczuciu, lecz na trzech badaniach: czy nadawca w ogóle jest uprawniony do roszczenia (§ 8 ust. 3 UWG)? Czy zarzut niesie co do istoty? Czy pismo spełnia wymogi (§ 13 ust. 2 UWG)? Dopiero potem stoi, czy poddadzą się Państwo w formie zmodyfikowanej, czy wezwanie odeprą.
Kara umowna — granice, które obowiązują na Państwa korzyść
Czy i w jakiej wysokości muszą się Państwo zobowiązać do kary umownej, jest od reformy 2021 ujęte w ramy na Państwa korzyść. Przy ustalaniu odpowiedniej kary należy uwzględnić rodzaj, rozmiar i skutki naruszenia oraz wielkość przedsiębiorstwa (§ 13a ust. 1 UWG) — sztywną karę maksymalną „z półki" trudno w ten sposób uzasadnić. Przede wszystkim jednak uzgodnienie kary umownej jest dla wzywających konkurentów wyłączone, gdy chodzi o pierwsze wezwanie za naruszenie według § 13 ust. 4 UWG, a wezwany zatrudnia z reguły mniej niż 100 pracowników (§ 13a ust. 2 UWG).
A nawet tam, gdzie kara jest dopuszczalna, obowiązuje pułap: nie może przekroczyć 1000 euro, jeśli naruszenie tylko nieznacznie dotyka interesów konsumentów, konkurentów i innych uczestników rynku, a wezwany zatrudnia z reguły mniej niż 100 pracowników (§ 13a ust. 3 UWG). Te ustawowe kwoty i granice wynikają bezpośrednio z ustawy; stałych cen ryczałtowych za pracę adwokacką świadomie nie podajemy — o tym niżej. Jeśli wezwany na żądanie wzywającego mimo to przyrzeknie nieadekwatnie wysoką karę umowną, i tak jest winien tylko karę w odpowiedniej wysokości (§ 13a ust. 4 UWG).
Z praktyki Proszę najpierw zbadać, czy kara umowna w ogóle się należy (§ 13a ust. 2 UWG), zanim będą Państwo negocjować co do wysokości. Właśnie przy pierwszych naruszeniach internetowych albo ochrony danych małych firm często odpada ona w całości — wtedy nie potrzebują Państwo przyrzekać kary, by usunąć ryzyko powtórzenia, lecz jedynie poważne przyrzeczenie zaniechania.
Jak Państwo decydują
Zanotować termin — ale nie działać pochopnie
Proszę od razu wpisać wyznaczony termin; jest realny i krótki. Jeśli upłynie bez reakcji, grozi nakaz sądowy, który w prawie zwalczania nieuczciwej konkurencji może zapaść bez szczególnego wykazania pilności (§ 12 ust. 1 UWG). Termin wymusza tempo w badaniu — nie niesprawdzone podpisanie.
Wyjaśnić uprawnienie do roszczenia i zarzut
Czy nadawca w ogóle może wzywać (§ 8 ust. 3 UWG)? Czy zarzucane naruszenie zachodzi? Czy pismo spełnia wymogi treści (§ 13 ust. 2 UWG)? Te trzy pytania rozstrzygają, czy pójdą Państwo w kierunku drogi A (poddać się), czy drogi B (odeprzeć).
Przy drodze A: ująć oświadczenie wąsko
Proszę nigdy nie składać wzoru. Proszę sformułować zmodyfikowane oświadczenie bez uznania obowiązku prawnego, ograniczone do uzasadnionego rdzenia, bez uznania kosztów — z odpowiednią stałą karą albo według zwyczaju hamburskiego (§§ 339, 315 BGB). Musi ono nieść poważną wolę zaniechania, by usunąć ryzyko powtórzenia (§ 8 ust. 1 UWG).
Kwestię kary umownej zbadać osobno
Proszę wyjaśnić, czy kara w ogóle się należy (§ 13a ust. 2 UWG) i czy działa pułap (§ 13a ust. 3 UWG). Proszę nie przyrzekać nieadekwatnie wysokiej kary — i tak są Państwo winni tylko odpowiednią wysokość (§ 13a ust. 4 UWG).
Oddzielić koszty i roszczenia wzajemne
Zwrot nakładów zakłada zasadne i prawidłowe wezwanie (§ 13 ust. 3 UWG) i jest w przypadkach § 13 ust. 4 UWG dla konkurentów wyłączony. Jeśli wezwanie było bezzasadne lub wadliwe, proszę zbadać własne roszczenie z § 13 ust. 5 UWG.
Częste błędy — i jak ich uniknąć
Podpisać gotowy wzór bez sprawdzenia
Najdroższy odruch. Wzór to tekst drugiej strony, z reguły ujęty zbyt szeroko i ze sztywną, wysoką karą. Zmodyfikowane oświadczenie usuwa ryzyko powtórzenia tak samo (§ 8 ust. 1 UWG; BGH, wyrok z 01.12.2022 – I ZR 144/21), nie wiążąc Państwa poza zarzut.
Ze złości nie składać nic
Kto jest pewien, że ma rację, ale nie sprawdzi rzetelnie uprawnienia, ryzykuje nakaz sądowy (§ 12 ust. 1 UWG). Droga B jest dopuszczalna — ale tylko, gdy odparcie rzeczywiście niesie. „Nic nie robić" to nie strategia, lecz zaproszenie do złożenia wniosku.
Po prostu skreślić karę
Oświadczenie, w którym kara umowna po prostu odpada bez zastąpienia, nie jest poważne i nie usuwa ryzyka powtórzenia. Kto chce obniżyć karę, potrzebuje nośnego kształtowania — odpowiedniej stałej sumy albo zwyczaju hamburskiego (§§ 339, 315 BGB).
Przyrzec karę umowną, która się w ogóle nie należy
Przy pierwszym wezwaniu za określone naruszenia internetowe lub ochrony danych wobec małej firmy kara umowna dla konkurentów może być wyłączona (§ 13a ust. 2 UWG). Kto ją mimo to przyrzeka, wiąże się niepotrzebnie — ryzyko powtórzenia da się usunąć także bez niej.
Koszty i czas
Decyzja o oświadczeniu o zaniechaniu jest zbudowana na tempie: krótki termin zmusza do szybkiego badania, bo za nim stoi nakaz sądowy, który może zapaść bez szczególnego wykazania pilności (§ 12 ust. 1 UWG). Ile spór Państwa kosztuje, zależy od kilku pokręteł — czy zarzut niesie, czy wzywający jest uprawniony do roszczenia (§ 8 ust. 3 UWG), czy zwrot nakładów w ogóle się należy (§ 13 ust. 3, ust. 4 UWG) i czy oraz w jakiej wysokości kara umowna jest dopuszczalna (§ 13a UWG). Właśnie pytanie, która z dwóch dróg jest trafna, często rozstrzyga o rzędzie wielkości — niezależnie od samej sprawy.
Stałych cen ryczałtowych świadomie nie podajemy: czy trafną drogą jest zmodyfikowane oświadczenie, odparcie, czy uderzenie tylko w koszty, da się rzetelnie powiedzieć dopiero wtedy, gdy wezwanie, kwestionowany stan faktyczny i dołączone oświadczenie leżą na stole. Rząd wielkości poznają Państwo, gdy będziemy znać Państwa sprawę — wraz z uczciwą pierwszą oceną, czy zarzut niesie, czy i w jakiej formie powinni się Państwo poddać oraz jak zareagować w terminie, nie związując się ponad miarę.
Częste pytania
Czy muszę podpisać dołączone oświadczenie o zaniechaniu?
Nie, w każdym razie nie bez sprawdzenia. Dołączony tekst jest sformułowany w interesie wzywającego i najczęściej ujęty zbyt szeroko. Jeśli zarzut co do rdzenia jest zasadny, zwykłą drogą jest zmodyfikowane, ograniczone do faktycznego naruszenia oświadczenie bez uznania obowiązku prawnego i bez uznania kosztów. Usuwa ono ryzyko powtórzenia i odbiera drugiej stronie roszczenie o zaniechanie (§ 8 ust. 1 UWG), nie wiążąc Państwa poza zarzut.
Co się stanie, jeśli nie złożę żadnego oświadczenia?
Wtedy druga strona może wystąpić o nakaz sądowy w trybie zabezpieczenia. Dla zabezpieczenia roszczeń o zaniechanie może on w prawie zwalczania nieuczciwej konkurencji zapaść nawet bez wymaganego zwykle wykazania i uprawdopodobnienia pilności (§ 12 ust. 1 UWG). Niepoddanie się może mimo to być trafne — np. gdy nadawca nie jest uprawniony do roszczenia (§ 8 ust. 3 UWG) albo zarzut nie niesie. Ta linia musi być jednak nośna, inaczej szybko pojawi się sądowy zakaz.
Czym jest zmodyfikowane oświadczenie o zaniechaniu?
Własnym oświadczeniem, które składają Państwo zamiast wzoru: wąsko ograniczonym do uzasadnionego rdzenia, bez uznania obowiązku prawnego, bez nadmiarowych dodatków i bez uznania kosztów. Działa tak samo jak wzór, jeśli jest poważne i wiążące, bo dla ustania ryzyka powtórzenia liczy się poważna wola zaniechania, nie podpis pod określonym tekstem (BGH, wyrok z 01.12.2022 – I ZR 144/21).
Co oznacza „zwyczaj hamburski" przy karze umownej?
Zamiast stałej sumy przyrzekają Państwo karę umowną, której wysokość w razie naruszenia wierzyciel ustala według słusznego uznania, a w razie sporu sąd kontroluje co do adekwatności (§ 315 ust. 3 BGB). Zaleta: nie wiążą się Państwo z być może zawyżoną liczbą. Niemiecki Trybunał Federalny uznaje, że takiemu przyrzeczeniu nieodłącznie towarzyszy potrzebne działanie odstraszające, bo kara może zostać ustalona także w wysokości wcześniej nieprzewidywalnej (BGH, wyrok z 01.12.2022 – I ZR 144/21).
Czy przy pierwszym wezwaniu można żądać kary umownej?
Nie zawsze. Dla wzywających konkurentów uzgodnienie kary umownej jest przy pierwszym wezwaniu za naruszenie według § 13 ust. 4 UWG wyłączone, gdy wezwany zatrudnia z reguły mniej niż 100 pracowników (§ 13a ust. 2 UWG). Tam, gdzie kara jest dopuszczalna, przy nieznacznym naruszeniu i mniej niż 100 pracownikach nie może przekroczyć 1000 euro (§ 13a ust. 3 UWG). Czy kara się należy, rozstrzyga się przy konkretnym naruszeniu.
Czy oświadczenie wiąże mnie na zawsze?
Oświadczenie o zaniechaniu z zastrzeżeniem kary jest pomyślane na trwałość — to właśnie jego sens, bo tylko trwałe związanie usuwa ryzyko powtórzenia. Tym ważniejsze jest ująć je wąsko: co Państwo przyrzekną, obowiązuje co do zasady bezterminowo, a każde naruszenie wyzwala karę umowną (§ 339 BGB). Dlatego oświadczenie nigdy nie powinno sięgać dalej niż uzasadniony zarzut — badanie należy koniecznie przeprowadzić przed jego złożeniem.
Jak szybko się Państwo odezwą?
Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48. Właśnie przy wezwaniu z gotowym oświadczeniem o zaniechaniu rozstrzyga tempo — im wcześniej opiszą Państwo pismo z terminem, tym więcej zostaje czasu, by ująć oświadczenie czysto, zanim zagrozi nakaz sądowy.
„Przy oświadczeniu o zaniechaniu błędnym pytaniem jest, czy się podpisuje. Trafnym pytaniem jest: czy zarzut w ogóle niesie — a jeśli tak, jak daleko naprawdę muszę się związać, by usunąć ryzyko powtórzenia? Gotowy tekst jest tekstem drugiej strony; trafną odpowiedzią prawie nigdy nie jest po prostu go przejąć", mówi adwokat Sebastian Müller.
Przepisy do wglądu
§ 8 UWG — usunięcie skutków i zaniechanie: roszczenie o usunięcie skutków, a przy ryzyku powtórzenia o zaniechanie (ust. 1 zd. 1); roszczenie już przy grożącym naruszeniu (zd. 2); uprawnieni (ust. 3): każdy konkurent (nr 1), wpisane kwalifikowane związki gospodarcze (nr 2), kwalifikowane związki konsumenckie (nr 3), izby przemysłowo-handlowe/rzemieślnicze (nr 4).
§ 13 UWG — wezwanie do zaniechania: cel i przepis o charakterze „powinności" (ust. 1), sposobność do zakończenia sporu przez zobowiązanie do zaniechania z karą; wymogi treści (ust. 2); zwrot nakładów tylko przy zasadnym i prawidłowym wezwaniu (ust. 3); wyłączenie zwrotu nakładów dla konkurentów przy naruszeniach internetowych/RODO (ust. 4); roszczenie wzajemne wezwanego (ust. 5).
§ 13a UWG — kara umowna: kryteria odpowiedniej wysokości (ust. 1); wyłączenie dla konkurentów przy pierwszym wezwaniu za naruszenie według § 13 ust. 4 wobec firm z reguły poniżej 100 pracowników (ust. 2); pułap 1000 euro przy jedynie nieznacznym naruszeniu (ust. 3); przy nieadekwatnie wysokiej karze należna tylko odpowiednia wysokość (ust. 4); komisja polubowna przy niesprecyzowanej karze (ust. 5).
§ 12 UWG — postępowanie: nakaz sądowy w trybie zabezpieczenia dla zabezpieczenia roszczeń o zaniechanie także bez wykazania i uprawdopodobnienia przesłanek §§ 935, 940 ZPO (ust. 1).
§ 339 BGB — zaistnienie kary umownej (verwirkt): przy obowiązku zaniechania zaistnienie następuje z chwilą naruszenia — dogmatyczna podstawa zastrzeżenia kary.
§ 315 BGB — ustalenie świadczenia według słusznego uznania: ustalenie jest wiążące tylko, gdy odpowiada słuszności, inaczej przez wyrok (ust. 3) — podstawa „zwyczaju hamburskiego" przy karze umownej.
BGH, wyrok z 01.12.2022 – I ZR 144/21 („Wegfall der Wiederholungsgefahr III") — dla ustania ryzyka powtórzenia wystarcza co do zasady dojście oświadczenia o zaniechaniu z zastrzeżeniem kary, które przedstawia się jako wyraz poważnej woli zaniechania; przyrzeczeniu kary według „zwyczaju hamburskiego" nieodłącznie towarzyszy potrzebne działanie odstraszające, bo kara może zostać ustalona także w wysokości wcześniej nieprzewidywalnej i skontrolowana przez sąd.
Państwa sprawa zamiast ogólnych odpowiedzi
Proszę opisać krótko, o co chodzi — otrzymają Państwo pierwszą ocenę. Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48.