Jedna błędna decyzja — i spółka bierze własnego członka zarządu do odpowiedzialności osobistej. Czy ubezpieczenie D&O wtedy zapłaci, rozstrzyga się wcześniej

Jako członek zarządu (Geschäftsführer, prezes) niemieckiej GmbH albo członek zarządu (Vorstand) niemieckiej AG prowadzą Państwo przedsiębiorstwo i codziennie podejmują decyzje, które mogą też pójść źle. Transakcja przynosi stratę, inwestycja się nie powiedzie — i nagle własna spółka, nowy członek zarządu albo syndyk masy upadłości zarzucają Państwu właśnie tę decyzję i żądają wyrównania z Państwa majątku prywatnego. Na taki wypadek istnieje ubezpieczenie D&O (odpowiedzialności członków zarządu). Ale czy na koniec zadziała, rozstrzyga się nie w chwili szkody, lecz o wiele wcześniej: przy ukształtowaniu polisy i przy pytaniu, jak przygotowali Państwo swoje decyzje. Poniżej wyjaśniamy, kiedy jako organ odpowiadają Państwo osobiście według niemieckiego prawa spółek, co daje D&O — i gdzie czają się pułapki.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Jako członek zarządu niemieckiej GmbH odpowiadają Państwo wobec własnej spółki za szkody, jeśli naruszą Państwo staranność sumiennego kupca — przy kilku członkach zarządu odpowiedzialność jest solidarna (§ 43 ust. 1, ust. 2 GmbHG). Dla członka zarządu AG obowiązuje to odpowiednio (§ 93 ust. 1 zd. 1, ust. 2 zd. 1 AktG). To odpowiedzialność wewnętrzna (Innenhaftung) — w praktyce najczęstszy przypadek D&O.
  • Decyzje przedsiębiorcze pozostają wolne od odpowiedzialności, jeśli rozsądnie mogli Państwo przyjąć, że działają na podstawie odpowiednich informacji dla dobra spółki — to Business Judgment Rule (§ 93 ust. 1 zd. 2 AktG; dla GmbH przejęta przez orzecznictwo).
  • W sporze o staranność ciężar dowodu spoczywa na organie (§ 93 ust. 2 zd. 2 AktG) — dlatego udokumentowana podstawa informacyjna Państwa decyzji to Państwa najważniejsza ochrona.
  • Ubezpieczenie D&O to ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za działalność w organie. Bada podniesione roszczenia i odpiera nieuzasadnione, w pozostałym zakresie zwalnia Państwa z obowiązku — umyślne i świadome naruszenia obowiązku z reguły nie są objęte ochroną.
  • Gdy spółka zawiera D&O dla członka zarządu AG, musi być przewidziany udział własny (Selbstbehalt) w wysokości co najmniej 10 % szkody, do co najmniej 1,5-krotności stałego rocznego wynagrodzenia (§ 93 ust. 2 zd. 3 AktG) — to obowiązuje bezwzględnie dla zarządu AG, nie dla członka zarządu GmbH.

Typowe sytuacje

Spółka bierze do odpowiedzialności Państwa samych

Inwestycja się nie powiodła, umowa przyniosła stratę — a teraz ma to być Państwa wina. Wspólnicy, następca albo syndyk masy upadłości czynią Państwu z decyzji zarzut według § 43 GmbHG albo § 93 AktG i żądają wyrównania. Teraz rozstrzyga, czy decyzję przygotowali i udokumentowali Państwo czysto — i czy Państwa D&O w ogóle obejmuje ten przypadek odpowiedzialności wewnętrznej.

Szkoda wpada w lukę w ochronie

Roszczenie zostaje podniesione dopiero wtedy, gdy dawno nie ma już Państwa w organie albo zmienili Państwo polisę. Ponieważ D&O regularnie wiąże ochronę z momentem zgłoszenia roszczenia (zasada claims-made), a nie z momentem naruszenia obowiązku, właśnie tu może rozewrzeć się luka — między starą a nową polisą albo po ustąpieniu z funkcji. Kto nie uregulował tego wcześniej, zostaje bez ochrony.

Ubezpieczyciel powołuje się na wyłączenie

Zgłaszają Państwo szkodę — a ubezpieczyciel wskazuje na umyślność, na spóźnione zgłoszenie albo na oświadczenia przy zawarciu umowy, które dziś widzi inaczej. Z domniemanej ochrony rodzi się drugi spór: nie tylko ze spółką o odpowiedzialność, lecz z ubezpieczycielem o ochronę. Czy polisa zadziała, zależy od jej warunków — i od tego, jak zgłoszono szkodę.

Stan prawny prostym językiem

Kto prowadzi spółkę, stoi we własnym kręgu obowiązków. Z jego naruszenia może powstać całkiem osobista odpowiedzialność majątkiem prywatnym — i dotyka ona Państwa niezależnie od tego, że sama spółka odpowiada tylko swoim majątkiem. Ubezpieczenie D&O zaczepia się właśnie o tę odpowiedzialność osobistą. Żeby zrozumieć, co daje i gdzie leżą jego granice, trzeba najpierw poznać samą odpowiedzialność.

Odpowiedzialność wewnętrzna — jądro odpowiedzialności menedżera. Jako członek zarządu GmbH muszą Państwo w sprawach spółki stosować staranność sumiennego kupca (§ 43 ust. 1 GmbHG). Jeśli naruszą Państwo swoje obowiązki i przez to powstanie spółce szkoda, odpowiadają Państwo wobec niej odszkodowawczo — jeśli w grę wchodzi kilku członków zarządu, solidarnie, każdy za całość (§ 43 ust. 2 GmbHG). Dla członka zarządu AG obowiązuje to odpowiednio: ma stosować staranność porządnego i sumiennego kierownika przedsiębiorstwa (§ 93 ust. 1 zd. 1 AktG); kto narusza swoje obowiązki, jest zobowiązany wobec spółki do naprawienia szkody jako dłużnik solidarny (§ 93 ust. 2 zd. 1 AktG). Ta odpowiedzialność wewnętrzna — spółka bierze do odpowiedzialności własny organ — jest w praktyce najczęstszym przypadkiem, do którego potrzebna jest D&O.

Tarcza ochronna dla decyzji przedsiębiorczych: Business Judgment Rule. Nie znaczy to, że odpowiadają Państwo za każdą chybioną decyzję. Przedsiębiorstwo prowadzi ten, kto waży szanse i ryzyka — a niejeden zakład kończy się źle. Dla decyzji przedsiębiorczych obowiązuje dlatego wolny od odpowiedzialności margines działania. Ustawa mówi to jasno: „Naruszenie obowiązku nie zachodzi, jeśli członek zarządu przy decyzji przedsiębiorczej mógł rozsądnie przyjąć, że działa na podstawie odpowiednich informacji dla dobra spółki" (§ 93 ust. 1 zd. 2 AktG). Ta Business Judgment Rule stoi wyraźnie w prawie akcyjnym; dla członka zarządu GmbH przejęło ją orzecznictwo. Rozstrzygające są w niej dwa słowa: odpowiednie informacje. Zwolnienie z odpowiedzialności działa tylko wtedy, gdy Państwa decyzja opiera się na starannie ustalonej podstawie informacyjnej. Kto decyduje „z brzucha" i niczego nie utrwala, nie może się później powołać na tarczę ochronną — bo jeśli w sporze staranność jest wątpliwa, ciężar dowodu niesie sam organ (§ 93 ust. 2 zd. 2 AktG). Właśnie dlatego dokumentacja Państwa decyzji to nie papierologia, lecz różnica między ochroną a odpowiedzialnością.

Odpowiedzialność wewnętrzna i zewnętrzna — dwa kierunki. Obok odpowiedzialności wewnętrznej wobec własnej spółki stoi odpowiedzialność zewnętrzna wobec osób trzecich. Co do zasady osoby trzecie zawierają umowy ze spółką, nie z Państwem osobiście — odpowiedzialność zewnętrzna organu jest wyjątkiem i wiąże się ze szczególnymi podstawami (np. naruszeniem ustawy ochronnej). Dla D&O rozróżnienie to jest ważne: dobra polisa obejmuje oba kierunki. Praktycznie doniosłym i zarazem najtrudniejszym przypadkiem pozostaje jednak odpowiedzialność wewnętrzna, bo to spółka, która płaci za umowę, jest zarazem tą, która podnosi roszczenie.

Czym D&O jest — a czym nie jest. Ubezpieczenie D&O (Directors-and-Officers) to ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za działalność w organie. Jak każde ubezpieczenie OC ma podwójną funkcję: odpiera nieuzasadnione roszczenia i zwalnia Państwa z roszczeń uzasadnionych. Z reguły to spółka zawiera polisę i ubezpiecza tym samym swoje organy — chronionym interesem jest więc nie tylko interes własny, lecz właśnie także interes działających osób. Czego D&O regularnie nie obejmuje: umyślnych i świadomych naruszeń obowiązku. Kto celowo szkodzi spółce, zostaje bez ochrony. To wyłączenie i kolejne wynikają z każdorazowych warunków ubezpieczenia (OWU) i ich wykładni w orzecznictwie — warunki różnią się od polisy do polisy znacznie, dlatego niezbędne jest sięgnięcie do konkretnego brzmienia klauzul.

Zasada claims-made — pułapka w upływie czasu. Umowy D&O z reguły wiążą ochronę ubezpieczeniową nie z momentem naruszenia obowiązku, lecz z momentem, w którym roszczenie po raz pierwszy zostaje podniesione przeciwko Państwu — to tak zwana zasada zgłoszenia roszczenia (claims-made). Ma to nieprzyjemną konsekwencję: dzisiejsze naruszenie obowiązku może stać się roszczeniem dopiero za lata, gdy obowiązuje już inna polisa albo żadna. Czy istnieje wtedy jeszcze ochrona, zależy od ochrony wstecznej, terminów zgłoszenia następczego (Nachmeldefristen) i uregulowań przejściowych między starą a nową polisą. To umowne kwestie ukształtowania, które trzeba rozwiązać przed szkodą — potem jest za późno.

Udział własny członka zarządu AG — przepisany przez ustawę. Przy AG ustawa idzie o krok dalej: jeśli spółka zawiera dla członka zarządu ubezpieczenie przeciwko ryzykom z jego działalności zawodowej, „musi być przewidziany udział własny w wysokości co najmniej 10 procent szkody, do co najmniej wysokości 1,5-krotności stałego rocznego wynagrodzenia członka zarządu" (§ 93 ust. 2 zd. 3 AktG). Członek zarządu ma więc w przypadku szkody odczuwalnie sam ponosić część ciężaru — D&O nie zdejmuje z niego całkowicie odpowiedzialności osobistej. Ważne dla rozgraniczenia: ten przymusowy udział własny dotyczy zarządu AG. Dla członków rady nadzorczej ustawa odsyła do § 93 z wyłączeniem ustępu 2 zdania 3 (§ 116 zd. 1 AktG) — ustawowy udział własny właśnie więc rady nadzorczej nie dotyczy. A dla członka zarządu GmbH nie ma odpowiedniego ustawowego obowiązku udziału własnego; tu udział własny jest kwestią ukształtowania umowy.

Praktyka O D&O większość myśli dopiero, gdy roszczenie leży już na stole — a wtedy wszelkie kształtowanie jest skończone. Dwie rzeczy rozstrzygają wcześniej o wszystkim: czy Państwa ważne decyzje mają udokumentowaną podstawę informacyjną (inaczej nie zadziała Business Judgment Rule) i czy Państwa polisa bez luki przylega do poprzedniej (inaczej claims-made obróci się przeciwko Państwu). Kto raz czysto ustawi jedno i drugie, w razie potrzeby ma coś w ręku.

Jak się zabezpieczyć — i jak się bronić

  • Ważne decyzje dokumentować, zanim je Państwo podejmą

    Przy istotnych transakcjach niech Państwo utrwalą, jakie informacje mieli, jakie alternatywy rozważali i dlaczego zdecydowali się tak, a nie inaczej. To nie formalność: właśnie ta podstawa rozstrzyga, czy zadziała dla Państwa tarcza ochronna decyzji przedsiębiorczej (§ 93 ust. 1 zd. 2 AktG; dla GmbH przejęta przez orzecznictwo) — a ponieważ w sporze niosą Państwo ciężar dowodu (§ 93 ust. 2 zd. 2 AktG), liczy się tylko to, co potrafią Państwo wykazać.

  • Dopasować ochronę do swojej roli

    D&O nie jest produktem standardowym. To, czy są Państwo członkiem zarządu GmbH, członkiem zarządu AG czy członkiem rady nadzorczej, zmienia to, czego wymaga ustawa i co powinna dawać polisa — od przymusowego udziału własnego zarządu AG (§ 93 ust. 2 zd. 3 AktG) po pytanie, czy odpowiedzialność wewnętrzna jest wystarczająco objęta. Niech Państwo zlecą sprawdzenie, czy polisa naprawdę udźwignie Państwa ryzyka.

  • Zamknąć lukę claims-made

    Przy zawarciu i przy zmianie D&O niech Państwo wyjaśnią, jak ukształtowane są ochrona wsteczna i terminy zgłoszenia następczego — oraz co obowiązuje przy ustąpieniu z funkcji. Ponieważ ochrona wiąże się z reguły ze zgłoszeniem roszczenia, właśnie tu rozstrzyga się, czy dzisiejsze działanie będzie za lata jeszcze objęte. Tę lukę można zamknąć tylko wcześniej.

  • Szkodę zgłosić wcześnie i kompletnie

    Gdy tylko roszczenie zagraża albo zostaje podniesione, liczy się terminowe i prawidłowe zgłoszenie ubezpieczycielowi — spóźnione albo niekompletne zgłoszenia to częsty powód, dla którego ochrona staje pod znakiem zapytania. Niech Państwo w razie wątpliwości zgłoszą wcześniej i zlecą fachowe poprowadzenie zgłoszenia, zamiast załatwiać je mimochodem.

  • Przy roszczeniu mieć na oku oba fronty naraz

    Gdy w powietrzu wisi żądanie osobiste, prowadzą Państwo często dwa spory jednocześnie: odparcie roszczenia odpowiedzialnościowego wobec spółki i zabezpieczenie ochrony wobec ubezpieczyciela. Jedno musi być uzgodnione z drugim — to, co wyjaśnią Państwo w sporze o odpowiedzialność, może dotknąć ochrony. To uzgodnienie jest jądrem skutecznej obrony.

Częste błędy — i jak ich uniknąć

  • Decydować z brzucha i niczego nie utrwalać

    Tarcza ochronna decyzji przedsiębiorczej działa tylko wtedy, gdy decyzja opiera się na odpowiedniej podstawie informacyjnej (§ 93 ust. 1 zd. 2 AktG). Bez dokumentacji tej podstawy staną Państwo w procesie z pustymi rękami — i poniosą ciężar dowodu przeciwko sobie (§ 93 ust. 2 zd. 2 AktG). To najdroższy błąd odpowiedzialności menedżera i zdarza się w codzienności bez przerwy.

  • Uważać D&O za ochronę „bez trosk"

    D&O obejmuje naruszenia obowiązku staranności — nie umyślne szkodzenie spółce, które z reguły jest wyłączone. Kto w kryzysie liczy na „ubezpieczenie i tak zapłaci" i zatwierdza ryzykowne płatności, może przeliczyć się podwójnie: odpowiedzialność jest, ochrony nie ma. Co Państwa polisa naprawdę udźwignie, stoi w jej warunkach, nie w prospekcie.

  • Przy zmianie polisy przeoczyć lukę

    Kto zmienia D&O albo ustępuje z funkcji, nie wyjaśniwszy ochrony wstecznej i terminów zgłoszenia następczego, ryzykuje, że później podniesione roszczenie nie wpadnie do żadnej z polis (zasada claims-made). Uregulowanie przejściowe należy załatwić przed zmianą — potem luki nie da się już zamknąć.

  • Szkodę zgłosić za późno albo niekompletnie

    Spóźnione albo dziurawe zgłoszenie szkody to klasyczny punkt zaczepienia dla ubezpieczyciela, by zakwestionować ochronę. Gdy tylko roszczenie pojawia się na horyzoncie, należy je zgłosić — starannie i z oglądem na to, jak zgłoszenie ma się do obrony w sprawie odpowiedzialności.

Koszty i czas

Przy odpowiedzialności menedżera wczesność rozstrzyga niemal wszystko. Kto już przy zawarciu albo zmianie skroi D&O na własną rolę — odpowiedzialność wewnętrzna, udział własny, przejścia claims-made — i kto ważne decyzje od początku czysto udokumentuje, często zapobiega, by z zarzutu w ogóle powstała nieobjęta odpowiedzialność osobista. To najtańsza droga. Kto reaguje dopiero, gdy spółka już żąda, a ubezpieczyciel się broni, walczy na dwóch frontach naraz — także to jest możliwe, ale stawka jest wyższa.

Stałych cen ryczałtowych świadomie nie podajemy: czy chodzi o sprawdzenie i ukształtowanie polisy, o odparcie konkretnego roszczenia, czy o dochodzenie ochrony wobec ubezpieczyciela, rozstrzyga się dopiero, gdy poznamy Państwa rolę, warunki Państwa D&O i stan sprawy. Rząd wielkości i uczciwą ocenę, która droga jest dla Państwa sensowna, otrzymają Państwo, gdy tylko dowiemy się, o co chodzi.

Częste pytania

Czy jako członek zarządu naprawdę odpowiadam majątkiem prywatnym?

Tak, w stosunku wewnętrznym wobec własnej spółki. Jeśli naruszą Państwo staranność sumiennego kupca i przez to powstanie szkoda, odpowiadają Państwo wobec spółki osobiście odszkodowawczo; kilku członków zarządu odpowiada solidarnie (§ 43 ust. 1, ust. 2 GmbHG). Dla członka zarządu AG obowiązuje to odpowiednio (§ 93 ust. 1 zd. 1, ust. 2 zd. 1 AktG). Płaszcz spółki chroni spółkę, nie automatycznie Państwa. Właśnie przeciwko temu osobistemu roszczeniu skierowane jest ubezpieczenie D&O.

Czy odpowiadam za każdą chybioną decyzję, która się nie powiedzie?

Nie. Dla decyzji przedsiębiorczych obowiązuje wolny od odpowiedzialności margines działania: naruszenie obowiązku nie zachodzi, jeśli rozsądnie mogli Państwo przyjąć, że działają na podstawie odpowiednich informacji dla dobra spółki (Business Judgment Rule, § 93 ust. 1 zd. 2 AktG; dla GmbH przejęta przez orzecznictwo). Warunkiem jest odpowiednia podstawa informacyjna. Jeśli jej brak albo nie potrafią jej Państwo wykazać, ochrona nie działa — bo w sporze organ niesie ciężar dowodu (§ 93 ust. 2 zd. 2 AktG). Dlatego dokumentacja jest tak ważna.

Co właściwie daje ubezpieczenie D&O — a czego nie?

D&O to ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej za Państwa działalność w organie. Bada podniesione przeciwko Państwu roszczenia, odpiera nieuzasadnione i zwalnia Państwa z uzasadnionych. Z reguły nie objęte są umyślne i świadome naruszenia obowiązku. Dokładny zakres — jakie roszczenia, jakie wyłączenia, jakie terminy — wynika z warunków konkretnej polisy, które od umowy do umowy znacznie się różnią. Dlatego na pytanie „czy moja D&O zapłaci?" można odpowiedzieć tylko przy konkretnym brzmieniu warunków, nie ogólnie.

Co oznacza dla mnie zasada claims-made?

Umowy D&O z reguły wiążą ochronę nie z momentem Państwa działania, lecz z momentem, w którym roszczenie po raz pierwszy zostaje przeciwko Państwu podniesione. To może być o lata później — obowiązuje wtedy być może inna polisa albo żadna. Czy taka późna szkoda jest objęta, zależy od ochrony wstecznej, terminów zgłoszenia następczego i reguł przejściowych przy zmianie polisy albo ustąpieniu z funkcji. Tę lukę można ukształtować tylko wcześniej, nie w chwili szkody.

Dlaczego jako członek zarządu AG muszę ponosić udział własny?

Bo tak nakazuje ustawa: jeśli spółka zawiera dla członka zarządu AG ubezpieczenie D&O, musi być przewidziany udział własny w wysokości co najmniej 10 procent szkody, do co najmniej 1,5-krotności stałego rocznego wynagrodzenia (§ 93 ust. 2 zd. 3 AktG). Członek zarządu ma w przypadku szkody odczuwalnie sam współodpowiadać. Dla członków rady nadzorczej ten przymusowy udział własny właśnie nie obowiązuje (§ 116 zd. 1 AktG odsyła do § 93 z wyłączeniem ustępu 2 zdania 3), a dla członka zarządu GmbH nie ma odpowiedniego obowiązku ustawowego — tam udział własny jest kwestią negocjacji.

Jak szybko się Państwo odezwą?

Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48. Zwłaszcza gdy w powietrzu wisi osobiste żądanie albo należy zgłosić szkodę ubezpieczycielowi, liczy się każdy dzień — proszę opisać sytuację raczej wcześniej niż później.

„Odpowiedzialność osobista rzadko bierze się z jednej wielkiej chybionej decyzji, lecz stąd, że nikt nie udokumentował podstawy i nikt nie skroił polisy na własną rolę — kto ważne decyzje czysto podeprze i D&O ustawi bez luki, w razie potrzeby ma coś w ręku zamiast samej obietnicy z prospektu", mówi adwokat Sebastian Müller.

Ustawy do wglądu

  • § 43 GmbHG — odpowiedzialność członków zarządu: staranność sumiennego kupca (ust. 1); kto narusza swoje obowiązki, odpowiada wobec spółki solidarnie za szkodę (ust. 2) — odpowiedzialność wewnętrzna członka zarządu GmbH.
  • § 93 AktG — obowiązek staranności i odpowiedzialność członków zarządu: staranność porządnego i sumiennego kierownika przedsiębiorstwa (ust. 1 zd. 1); Business Judgment Rule (ust. 1 zd. 2); odpowiedzialność jako dłużnik solidarny i ciężar dowodu po stronie zarządu (ust. 2 zd. 1, zd. 2); przymusowy udział własny przy D&O w wysokości co najmniej 10 procent szkody, do co najmniej 1,5-krotności stałego rocznego wynagrodzenia (ust. 2 zd. 3).
  • § 116 AktG — obowiązek staranności i odpowiedzialność członków rady nadzorczej: § 93 stosuje się odpowiednio, z wyłączeniem ustępu 2 zdania 3 — przymusowy udział własny przy D&O rady nadzorczej więc nie dotyczy.

Zarys umowny tego tekstu — D&O jako ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej na interes cudzy i własny, zasada claims-made, typowe wyłączenia (np. umyślność i świadome naruszenie obowiązku) oraz ochrona następcza i wsteczna — jest kształtowany przez każdorazowe warunki ubezpieczenia (OWU) i ich wykładnię w orzecznictwie i różni się od polisy do polisy. Przedstawiono go tu jako ogólne uporządkowanie; miarodajne pozostaje zawsze konkretne brzmienie warunków Państwa umowy.

Ten artykuł dotyczy ubezpieczenia D&O i odpowiedzialności organu w Niemczech. O samej odpowiedzialności członka zarządu piszemy szerzej w tekście Odpowiedzialność członka zarządu w Niemczech; jeśli dopiero zakładają Państwo spółkę, porządkujemy pułapki fazy założycielskiej w tekście Założenie GmbH w Niemczech — obie w świecie Spółki i odpowiedzialność.

Państwa sprawa zamiast ogólnych odpowiedzi

Proszę krótko opisać, o co chodzi — otrzymają Państwo pierwszą ocenę. Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48.

Opisz swoją sprawę