Zanim złożą Państwo pozew — ile naprawdę kosztuje proces, wygrany i przegrany
Kontrahent nie płaci, kwestionuje, zbywa — i w pewnym momencie pojawia się pytanie, czy iść do sądu. Zanim Państwo to zrobią, warto wiedzieć, ile kosztuje przegrany proces i że nawet wygrany nie zawsze zwraca się w pełni. Dźwignią dla obu stron jest wartość przedmiotu sporu (Streitwert): to ona rozstrzyga, który sąd jest właściwy i jak wysokie będą koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego. Poniżej piszemy, z czego składa się ryzyko kosztów procesu, gdzie ryzyko resztkowe pozostaje nawet przy wygranej i jak przed pozwem policzyć to na trzeźwo.
Najważniejsze w 30 sekund
Zasada podstawowa: strona przegrywająca ponosi koszty procesu i musi zwrócić przeciwnikowi jego niezbędne koszty (§ 91 niemieckiego ZPO). Kto przegra, płaci więc za obie strony.
Gdy każda strona częściowo wygrywa i częściowo przegrywa, koszty dzieli się stosunkowo lub znosi wzajemnie (§ 92 ZPO) — zbyt wysoko postawione roszczenie odbija się na Państwa własnej kwocie kosztów.
Wartość przedmiotu sporu to punkt odniesienia dla wszystkich opłat; przy roszczeniu pieniężnym odpowiada ona dochodzonej kwocie, w innych wypadkach ustala ją sąd według swobodnego uznania (§ 3 ZPO, § 48 GKG).
Sąd doręcza pozew z reguły dopiero po zapłacie zaliczki na koszty sądowe (§ 12 GKG) — koszty idą więc najpierw na Państwa rachunek.
Ryzyko resztkowe mimo wygranej: nie każda pozycja podlega zwrotowi, a niewypłacalny przeciwnik czyni nawet wygrany wyrok gospodarczo bezwartościowym.
Typowe sytuacje
Zastanawiają się Państwo, czy pozew się opłaca
Wierzytelność jest zasadna, przeciwnik mataczy — ale czy droga sądowa jest tego warta? Zanim pozew wyjdzie, chcą Państwo wiedzieć, ile postępowanie kosztuje w najgorszym razie i czy stosunek między wartością sporu a ryzykiem się zgadza. Właśnie ta kalkulacja rozstrzyga, czy iść do sądu, czy szukać ugody.
Wartość sporu jest na stole — i nikt jej nie oszacował
Przy czystym roszczeniu pieniężnym wartość przedmiotu sporu jest jasna. Gdy jednak chodzi o wydanie rzeczy, zaniechanie, ustalenie albo roszczenie stopniowane, wartość się szacuje — a kto ustali ją zbyt nisko, często zostaje przez sąd skorygowany. Niedoszacowana wartość sporu oznacza wyższe opłaty, niż zakładano.
Wygrali Państwo — a i tak zostają z kosztami
Wyrok przyznaje Państwu rację, koszty ponosi przeciwnik — na papierze. Gdy przeciwnik jest niewypłacalny, nie odzyskają Państwo ani roszczenia głównego, ani wyłożonych kosztów. Mieć rację i zobaczyć pieniądze to dwie różne rzeczy. Co dzieje się dalej, opisujemy w tekście Dochodzenie należności w Niemczech.
Stan prawny prostymi słowami
Punktem wyjścia każdej kalkulacji kosztów jest prosta zasada podstawowa: strona przegrywająca ponosi koszty procesu, a w szczególności musi zwrócić przeciwnikowi koszty, które mu powstały — jednak tylko w takim zakresie, w jakim były one niezbędne do celowego dochodzenia praw lub obrony (§ 91 ust. 1 ZPO). „Koszty procesu" oznaczają: koszty sądowe oraz ustawowe wynagrodzenie adwokata obu stron. Kto przegra proces, płaci więc nie tylko swojego adwokata, lecz także adwokata przeciwnika i kasę sądową. To jest istota ryzyka kosztów procesu.
Rzadko wygrywa się lub przegrywa całkowicie. Gdy każda strona częściowo wygrywa i częściowo przegrywa, koszty znosi się wzajemnie albo dzieli stosunkowo (§ 92 ust. 1 ZPO). Kto dochodzi 10 000 euro, a zasądzone zostaje 7 000, część kosztów ponosi sam — z grubsza w stosunku wygranej do przegranej. Tylko wtedy, gdy nadwyżka żądania była stosunkowo nieznaczna i nie spowodowała żadnych lub jedynie nieznacznie wyższych kosztów, sąd może obciążyć całością kosztów przeciwnika (§ 92 ust. 2 ZPO). Dlatego ryzykowne jest zawyżanie żądania „na wszelki wypadek": każde oddalone euro odbija się na Państwa własnej kwocie kosztów. Gdy spór kończy się przedwcześnie — na przykład dlatego, że przeciwnik po wniesieniu pozwu jednak zapłacił — sąd orzeka o kosztach według słusznego uznania, na podstawie dotychczasowego stanu sprawy i sporu (§ 91a ZPO).
Wszystkie opłaty zależą od wartości przedmiotu sporu. W sprawach cywilnych opłaty sądowe ustala się według przepisów o wartości przedmiotu sporu (§ 48 ust. 1 GKG). Przy oznaczonym co do kwoty roszczeniu pieniężnym wartością sporu jest dochodzona kwota; tam, gdzie nie jest ona oczywista — na przykład przy wydaniu rzeczy, zaniechaniu lub ustaleniu — wartość ustala sąd według swobodnego uznania (§ 3 ZPO). Wartość sporu wyznacza zarazem właściwość rzeczową sądu, a tym samym to, czy muszą się Państwo dać zastąpić przez adwokata. To jedna liczba, z której wyprowadza się niemal cały obraz kosztów.
Konkretna wysokość opłat nie stoi w tekście ustawy, lecz wynika ze stałego mechanizmu: z wartości przedmiotu sporu odczytuje się przez ustawowe tabele opłat wartość podstawową, którą mnoży się przez powstałe stawki opłat. Opłaty sądowe wynikają z ustawy o kosztach sądowych (Gerichtskostengesetz), a wynagrodzenie adwokackie z ustawy o wynagrodzeniu adwokatów (RVG). Po stronie adwokata powstają zazwyczaj opłata za prowadzenie sprawy (Verfahrensgebühr) oraz opłata za termin rozprawy (Terminsgebühr); jeśli dojdzie do polubownego załatwienia, dochodzi opłata za ugodę (Einigungsgebühr). Ważne dla kalkulacji: opłaty rosną wraz z wartością sporu, ale nie liniowo — przy wyższych wartościach opłata rośnie wolniej niż kwota, o którą chodzi. Konkretnych kwot w euro świadomie tu nie podajemy, bo tabele się zmieniają; miarodajna jest zawsze wartość przedmiotu sporu w konkretnej sprawie.
Zanim w ogóle dojdzie do doręczenia, koszty sądowe idą najpierw na Państwa rachunek. W sprawach cywilnych pozew powinien być doręczony dopiero po zapłacie opłaty za postępowanie (§ 12 ust. 1 GKG). W praktyce oznacza to: wykładają Państwo zaliczkę na koszty sądowe, i dopiero potem sąd dokonuje doręczenia oraz wprawia postępowanie w ruch. Zaliczkę tę odzyskują Państwo dopiero przez rozstrzygnięcie o kosztach na końcu — i tylko o tyle, o ile wygrają Państwo i u przeciwnika jest co ściągnąć.
Ważny wyjątek obowiązuje przed sądem pracy (Arbeitsgericht). W postępowaniu rozpoznawczym pierwszej instancji stronie wygrywającej nie przysługuje roszczenie o zwrot kosztów zastępstwa przez pełnomocnika procesowego (§ 12a ust. 1 ArbGG). Kto jako pracodawca wygra przed sądem pracy, w pierwszej instancji zostaje więc z własnymi kosztami zastępstwa procesowego — nawet przy pełnej wygranej. Reguła ta dotyczy wyłącznie pierwszej instancji; w drugiej i trzeciej znów obowiązuje ogólna zasada zwrotu kosztów.
Z praktyki Proszę przed pozwem przeliczyć ryzyko kosztów na wypadek całkowitej przegranej — koszty sądowe plus obie strony adwokackie — i zestawić je z wierzytelnością. Dopiero to porównanie pokazuje, czy droga sądowa opłaca się gospodarczo, czy mądrzejsza jest ugoda. I proszę realistycznie ustalić wartość sporu: to, czego zażądają Państwo za dużo i co nie zostanie zasądzone, płacą Państwo w części sami (§ 92 ZPO).
Wartość przedmiotu sporu — jedna liczba, która przesądza o wszystkim
Wartość przedmiotu sporu to nie formalność, lecz dźwignia całego Państwa ryzyka kosztów. Z niej wyprowadza się opłaty sądowe i adwokackie, i ona rozstrzyga o właściwości sądu. Kto ją zna, może przed pozwem policzyć ryzyko.
Czyste roszczenie pieniężne
Tu wartością sporu jest dochodzona kwota — najprostsza i najczęstsza sytuacja. Gdy dochodzą Państwo 25 000 euro, wartość sporu wynosi 25 000 euro (§ 48 ust. 1 GKG, § 3 ZPO).
Roszczenia nieokreślone kwotowo
Przy wydaniu rzeczy, zaniechaniu, ustaleniu lub żądaniach stopniowanych nie ma stałej kwoty. Sąd szacuje wartość według swobodnego uznania (§ 3 ZPO). Tu opłaca się uzasadniona wycena od samego początku, bo inaczej wartość zostanie później skorygowana na Państwa niekorzyść.
Od wartości sporu do opłaty
Wartość przedmiotu sporu przekłada się przez ustawowe tabele na wartość podstawową; tę mnoży się przez powstałe stawki opłat. Opłaty rosną wraz z wartością sporu, ale nie w tym samym stosunku — przy wysokich kwotach udział kosztów jest relatywnie mniejszy.
Konkretny rząd wielkości Państwa opłat da się nazwać dopiero wtedy, gdy wartość sporu jest ustalona. Czysto oznaczona wartość przedmiotu sporu to dlatego pierwszy krok każdej kalkulacji kosztów — i warunek tego, by w ogóle móc przed pozwem policzyć ryzyko kosztów procesu.
Z czego składa się ryzyko kosztów
Koszty sądowe
Zależą od wartości przedmiotu sporu i są przez zaliczkę na koszty sądowe najpierw wykładane przez Państwa (§ 12 GKG). Gdy postępowanie kończy się wcześniej — na przykład przez ugodę lub uznanie — opłaty sądowe z reguły się obniżają.
Własne koszty zastępstwa procesowego
Opłata za prowadzenie sprawy, opłata za termin rozprawy, przy ugodzie dodatkowo opłata za ugodę — każda zależna od wartości sporu według RVG. Gdy dojdzie do ugody, powstają wprawdzie dodatkowe koszty przez opłatę za ugodę, ale za to często odpada dalszy czas trwania postępowania.
Koszty zastępstwa przeciwnika w razie przegranej
Gdy przegrają Państwo, ponoszą także niezbędne koszty zastępstwa procesowego przeciwnika (§ 91 ZPO). Właśnie to podwaja ryzyko: chodzi nie tylko o Państwa własną stronę, lecz o obie.
Dalsze koszty niezbędne
Zwrotowi podlegają tylko koszty, które były niezbędne do celowego dochodzenia praw (§ 91 ust. 1 ZPO). Koszty biegłych i świadków mogą znacznie rozszerzyć ramy, gdy tylko zostanie przeprowadzony dowód — a na końcu ponosi je również strona przegrywająca.
Ryzyko resztkowe — dlaczego nawet wygrana nie odzyskuje wszystkiego
Mieć rację to nie zobaczyć pieniędzy
Najczęstsze nieporozumienie: wyrok zobowiązuje przeciwnika do zapłaty, ale sam nie płaci. Gdy przeciwnik jest niewypłacalny, zostają Państwo z roszczeniem głównym i wyłożonymi kosztami — w pełni wygrany proces, z którego gospodarczo nic nie wraca. Dlatego pytanie „czy u przeciwnika jest co ściągnąć?" należy postawić na początku, a nie na końcu.
Nie każda pozycja podlega zwrotowi
Zwracane są tylko ustawowe opłaty i koszty niezbędne (§ 91 ZPO). Nakład wewnętrzny, czas i nerwy, honorarium wyższe niż ustawowe wynagrodzenie albo przedsądowe koszty poboczne często w całości lub w części wpadają w niepodlegające zwrotowi ryzyko resztkowe.
Częściowa wygrana też kosztuje
Gdy zasądzona zostaje tylko część, część kosztów ponoszą Państwo sami (§ 92 ZPO). Wygrana „w istocie" nie jest pełną wygraną co do kosztów — kwota kosztów zależy od stosunku wygranej do przegranej.
Sąd pracy: pierwsza instancja bez zwrotu kosztów
Przed sądem pracy w pierwszej instancji nie otrzymają Państwo zwrotu kosztów zastępstwa procesowego nawet przy pełnej wygranej (§ 12a ArbGG). Kto tu pozywa lub jest pozywany, musi te koszty z góry wliczyć jako własne ryzyko.
Koszty i czas
Ryzyko kosztów procesu to nie stała liczba, lecz funkcja wartości przedmiotu sporu: im wyższa wierzytelność, tym wyższe opłaty — ale też tym wyższa kwota, o którą chodzi. Z wartości sporu wyprowadza się przez ustawowe tabele opłaty sądowe i adwokackie; w razie przegranej dochodzą koszty zastępstwa procesowego strony przeciwnej (§ 91 ZPO), przy częściowym sukcesie — stosunkowa kwota (§ 92 ZPO). Czas trwania zależy od tego, jak ostro się spiera i ile dowodów się przeprowadza — od kilku miesięcy do ponad roku w pierwszej instancji, z odpowiednio wyższym nakładem kosztów, gdy potrzebni są biegli lub świadkowie.
Stałych cen ryczałtowych za naszą pracę świadomie nie podajemy: czy i na ile zastępstwo opłaca się gospodarczo, zależy od wartości sporu, od stanu dowodowego, a przede wszystkim od pytania, czy u przeciwnika na końcu jest co ściągnąć. Otrzymają Państwo od nas rzetelną ocenę ryzyka kosztów procesu — czyli jaki rząd wielkości czeka Państwa w najgorszym i najlepszym razie — gdy tylko poznamy wartość sporu i sytuację wyjściową, wraz z uczciwym zaleceniem, kiedy droga sądowa się opłaca, a kiedy mądrzejsza jest ugoda.
Częste pytania
Kto na końcu ponosi koszty procesu?
Zasadniczo strona przegrywająca: ponosi koszty sądowe i musi zwrócić przeciwnikowi niezbędne koszty dochodzenia praw, wraz z ustawowym wynagrodzeniem adwokackim (§ 91 ZPO). Gdy każda strona częściowo wygrywa i przegrywa, koszty dzieli się stosunkowo lub znosi wzajemnie (§ 92 ZPO). Kto przegra, płaci więc w rezultacie za obie strony.
Jak ustala się wartość przedmiotu sporu?
Przy oznaczonym co do kwoty roszczeniu pieniężnym wartością sporu jest dochodzona kwota. Przy roszczeniach bez stałej kwoty — wydanie rzeczy, zaniechanie, ustalenie — ustala ją sąd według swobodnego uznania (§ 3 ZPO); opłaty sądowe ustala się według wartości przedmiotu sporu (§ 48 GKG). Wartość sporu wyznacza zarazem wysokość opłat adwokackich i sądowych.
Ile konkretnie w euro kosztuje proces?
Rzetelnie da się to powiedzieć dopiero, gdy wartość sporu jest ustalona. Opłaty wynikają ze stałego mechanizmu: z wartości przedmiotu sporu odczytuje się przez ustawowe tabele wartość podstawową, którą mnoży się przez powstałe stawki opłat (opłata za prowadzenie sprawy, za termin rozprawy, ewentualnie za ugodę). Ponieważ tabele się zmieniają, nie podajemy tu stałych kwot — konkretny rząd wielkości otrzymają Państwo, gdy wartość sporu będzie znana.
Czy muszę wyłożyć koszty z góry?
Koszty sądowe tak: sąd doręcza pozew z reguły dopiero po zapłacie zaliczki na koszty sądowe (§ 12 GKG). Zaliczkę tę odzyskują Państwo dopiero przez rozstrzygnięcie o kosztach na końcu — i tylko o tyle, o ile wygrają Państwo i u przeciwnika jest co ściągnąć.
Wygrałem — czy odzyskam wszystkie koszty?
Niekoniecznie. Zwracane są tylko ustawowe opłaty i koszty niezbędne (§ 91 ZPO); nakład wewnętrzny lub honorarium wyższe niż ustawowe wynagrodzenie często zostają przy Państwu. A nawet w pełni wygrany wyrok nie przynosi gospodarczo nic, gdy przeciwnik jest niewypłacalny. Przed sądem pracy w pierwszej instancji i tak nie ma zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (§ 12a ArbGG).
Jak szybko się Państwo odezwą?
Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48. Zwłaszcza gdy zbliża się decyzja o pozwie, opłaca się wcześnie przeliczyć ryzyko kosztów — proszę opisać sprawę raczej wcześniej niż później.
„Przed każdym pozwem stoi ten sam trzeźwy rachunek: ile kosztuje najgorszy przypadek i czy u przeciwnika w ogóle jest co ściągnąć? Kto zna te dwie liczby, decyduje nie z przeczucia, lecz gospodarczo — i wie dokładnie, kiedy droga sądowa się opłaca, a kiedy lepsza jest ugoda", mówi adwokat Sebastian Müller.
Przepisy do wglądu
§ 91 ZPO — ponoszenie kosztów przez stronę przegrywającą, zwrot kosztów niezbędnych.
§ 92 ZPO — podział kosztów przy częściowej wygranej i przegranej.
§ 91a ZPO — rozstrzygnięcie o kosztach po zakończeniu sprawy głównej.
§ 3 ZPO — ustalenie wartości przedmiotu sporu według swobodnego uznania.
§ 48 GKG — opłaty sądowe według wartości przedmiotu sporu.
§ 12 GKG — zaliczka na koszty sądowe, doręczenie dopiero po zapłacie.
§ 12a ArbGG — brak zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w pierwszej instancji przed sądem pracy.
Państwa sprawa zamiast ogólnych odpowiedzi
Proszę opisać krótko, o co chodzi — otrzymają Państwo pierwszą ocenę wraz z ryzykiem kosztów procesu. Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48.