Kontrahent mówi o „cle" przy dostawie z Polski do Niemiec — a między tymi krajami cła w ogóle nie ma

Towar jedzie z Polski do Niemiec, w korespondencji pada słowo „cło" (Zoll), może nawet „przywóz" (Einfuhr) — a Państwo zastanawiają się, jakie zgłoszenie teraz Państwa czeka i ile to kosztuje. Zaskakująca odpowiedź: między Polską a Niemcami, oba kraje w UE, nie ma granicy celnej ani zgłoszenia celnego. Obowiązuje swobodny przepływ towarów na rynku wewnętrznym. To, co wielu nazywa „cłem", jest w istocie sprawą podatku VAT — wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. Prawdziwe cło powstaje dopiero, gdy towar z kraju trzeciego, na przykład z Chin przez polski port, wprowadzany jest do UE. Ten poradnik czysto rozdziela oba światy, abyście Państwo dopełnili właściwego obowiązku — a nie tego niewłaściwego. Wyjaśnia zasady i nie zastępuje doradztwa podatkowego ani celnego.

Najważniejsze w 30 sekund

  • Między Polską a Niemcami nie ma granicy celnej ani zgłoszenia celnego. Oba kraje są państwami członkowskimi UE; obowiązuje swobodny przepływ towarów na rynku wewnętrznym. „Cło" (Zoll) to w czystym obrocie polsko-niemieckim błędne słowo.
  • Nabycie towaru z Polski jest dla celów VAT wewnątrzwspólnotowym nabyciem towarów (WNT) po stronie niemieckiego nabywcy (§ 1a UStG), opodatkowanym w Niemczech (§ 3d UStG) — lustrzanie do zwolnionej po stronie polskiego sprzedawcy wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów (§ 4 Nr. 1 lit. b, § 6a UStG). To nie jest cło, lecz podatek VAT.
  • Prawdziwe cło i podatek VAT od importu (Einfuhrumsatzsteuer) powstają tylko przy towarze z kraju trzeciego (towary nieunijne) — na przykład przy towarze z Chin wprowadzanym do UE przez polski port. Wtedy obowiązuje unijny kodeks celny (dług celny przywozowy przy dopuszczeniu do obrotu, Art. 77 UZK) i § 1 ust. 1 Nr. 4 UStG (podatek VAT od importu).
  • Najczęstsza i najdroższa pomyłka: kto w czystym obrocie polsko-niemieckim doszukuje się obowiązku celnego, zajmuje się nie tym, czym trzeba — a kto sprowadza towar z kraju trzeciego przez Polskę, może przeoczyć, kto występuje jako zgłaszający w rozumieniu prawa celnego i gdzie powstaje podatek VAT od importu.
  • Zamiast cła w obrocie polsko-niemieckim dochodzą obowiązki podatkowe i statystyczne — przede wszystkim ujęcie nabycia oraz zgłoszenie Intrastat powyżej określonych progów (do sprawdzenia na bieżąco). Konkretnych stawek i kwot świadomie tu nie podajemy; to należy wyjaśnić z doradcą podatkowym i celnym.

Typowe sytuacje

„Cło" przy dostawie z Polski — choć go nie ma

Dostarczają Państwo towar do niemieckiego przedsiębiorstwa albo nabywają go w obrocie polsko-niemieckim, a gdzieś pojawia się słowo „cło" (Zoll) lub „przywóz" (Einfuhr) — w ofercie, u spedytora, w rozmowie. Rodzi się pytanie, jakiego zgłoszenia celnego trzeba i ile ono kosztuje. W przeważającej większości takich przypadków w czystym obrocie polsko-niemieckim żadnego cła nie ma; właściwym tematem jest podatek VAT, a dokładniej wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów.

Towar z Chin przez polski port do Niemiec

Państwa towar pochodzi z kraju trzeciego — Chiny, Turcja, gdziekolwiek — i przez polski port lub polski magazyn trafia do UE, a stamtąd do Niemiec. Tu jest odwrotnie: powstaje rzeczywiste cło i należny jest podatek VAT od importu. Pytanie, kto występuje jako zgłaszający lub przedstawiciel celny i w którym kraju odbywa się przywóz, przesądza o obowiązkach i o podatku naliczonym.

Cło i podatek VAT wrzucone do jednego worka

Raz jest to towar unijny z Polski, raz towar z kraju trzeciego przez Polskę, często jedno i drugie w jednej relacji dostawczej — a w codzienności zaciera się, która reguła obowiązuje. Kto wewnątrzwspólnotowe nabycie potraktuje jak przywóz albo przywóz z kraju trzeciego jak zakup wewnętrzny, dopełnia niewłaściwych obowiązków i ryzykuje dopłaty. Ustawić tę zwrotnicę czysto — to sedno sprawy.

Stan prawny prostym językiem

Zdanie, które wielu zaskakuje, przychodzi najpierw: między Polską a Niemcami nie ma granicy celnej. Oba kraje należą do Unii Europejskiej, a na rynku wewnętrznym UE towary poruszają się swobodnie — bez zgłoszenia celnego, bez cła. „Cło" (Zoll) to pojęcie obrotu towarowego z krajami trzecimi, czyli państwami spoza UE. Niemiecka ustawa o podatku obrotowym mówi to wprost: obszarem kraju trzeciego jest obszar, który nie jest obszarem Wspólnoty (§ 1 ust. 2a UStG). Gdy Państwa kontrahent w obrocie polsko-niemieckim albo spedytor mówi o „cle", w czystym obrocie polsko-niemieckim niemal zawsze ma na myśli coś innego — podatek VAT. Poniżej celowo tylko zasady; przyporządkowanie w konkretnym przypadku należy wyjaśnić z doradcą podatkowym, a tam, gdzie w grze jest towar z kraju trzeciego — z doradcą celnym.

Tym, co przy nabyciu towaru z Polski dzieje się naprawdę, jest dla celów VAT wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów (WNT). Gdy przedmiot trafia przy dostawie z jednego państwa członkowskiego do drugiego, a nabywca jest przedsiębiorcą, który nabywa go dla swojego przedsiębiorstwa, występuje wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów za wynagrodzeniem (§ 1a ust. 1 UStG). Nabycie to opodatkowane jest tam, gdzie towar znajduje się na koniec transportu lub wysyłki (§ 3d zd. 1 UStG) — przy dostawie do Niemiec zatem właśnie tam (zasada kraju przeznaczenia). Lustrzanie dostawa jest po stronie polskiego sprzedawcy jako wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów zwolniona z podatku (§ 4 Nr. 1 lit. b w zw. z § 6a UStG), o ile spełnione są jej przesłanki — między innymi, że nabywca posługuje się ważnym, nadanym przez inne państwo członkowskie numerem VAT UE (§ 6a ust. 1 UStG). Sprzedawca wystawia netto, nabywca opodatkowuje nabycie i odlicza podatek naliczony. To jest podatek VAT — nie cło.

Zupełnie inaczej jest przy towarze z kraju trzeciego. Gdy towar pochodzi z państwa spoza UE — na przykład z Chin — i przez polski port trafia do Unii, zostaje przywieziony. Dopiero tu wchodzi prawo celne: unijny kodeks celny traktuje takie towary jako towary nieunijne, czyli inne niż wytworzone na obszarze celnym Unii albo już dopuszczone do obrotu (Art. 5 Nr. 24 UZK). Dług celny przywozowy powstaje przez objęcie podlegających należnościom celnym przywozowym towarów nieunijnych procedurą dopuszczenia do obrotu (Art. 77 ust. 1 UZK); potrzebne jest do tego zgłoszenie celne — czynność, przez którą osoba w wymaganej formie wyraża zamiar objęcia towaru procedurą celną (Art. 5 Nr. 12 UZK). Obok cła należny jest podatek VAT od importu; niemiecka ustawa o podatku obrotowym wymienia przywóz towarów w kraju wprost jako odrębny przedmiot opodatkowania (§ 1 ust. 1 Nr. 4 UStG). To, czy przywóz zostanie odprawiony w Polsce, czy w Niemczech, i kto wystąpi jako zgłaszający lub przedstawiciel celny, ma wymierne skutki — także dla tego, gdzie powstaje podatek VAT od importu i kto może odliczyć go jako podatek naliczony. Ten celny kształt należy oddać w fachowe ręce.

Tym samym ustalona jest decydująca zwrotnica: skąd pochodzi towar? Jeżeli jest już towarem unijnym — wytworzonym w UE albo już dopuszczonym do obrotu — i przemieszczany jest tylko między Polską a Niemcami, nie ma cła, lecz jest wewnątrzwspólnotowe nabycie. Jeżeli jest towarem z kraju trzeciego i przywożony jest przez Polskę, jest cło i podatek VAT od importu. Sam fakt, że towar „pochodzi z Polski", nic o tym nie przesądza — liczy się status celny towaru. To właśnie tu zwrotnica najczęściej ustawiana jest w codzienności źle, a od tego zależą zupełnie różne obowiązki.

Obok podatku VAT w obrocie polsko-niemieckim dochodzą statystyczne obowiązki sprawozdawcze, przede wszystkim zgłoszenie Intrastat. Ujmuje ono rzeczywisty obrót towarowy między państwami członkowskimi UE i wchodzi w miejsce zgłoszenia celnego, którego na rynku wewnętrznym właśnie nie ma. Obowiązek sprawozdawczy powstaje dopiero powyżej określonych progów, odrębnie dla przywozów i wysyłek; progi te zostały ostatnio podwyższone i w konkretnym przypadku należy je sprawdzić na bieżący stan. Stałych liczb świadomie podajemy tu tylko z zastrzeżeniem stanu — zmieniają się, a prawidłowe zastosowanie zależy od Państwa wolumenu towarowego. Ważne jest przesłanie zasadnicze: zamiast zgłoszenia celnego może wystąpić zgłoszenie statystyczne, a to dwie różne rzeczy.

Praktyka Trzy pytania porządkują niemal każdy przypadek: czy towar jest towarem unijnym, czy towarem z kraju trzeciego? Czy przemieszczany jest tylko między Polską a Niemcami, czy przywożony do UE przez Polskę? I kto przy przywozie występuje jako zgłaszający w rozumieniu prawa celnego? Kto w czystym obrocie polsko-niemieckim szuka „cła", szuka w złym miejscu — tam chodzi o wewnątrzwspólnotowe nabycie. Konkretne stawki cła, stawkę podatku VAT od importu i progi Intrastat wyjaśniają Państwo z doradcą podatkowym i celnym; my porządkujemy umowną i prawną strukturę Państwa obrotu towarowego.

Gdzie powstają błędy: „cło" zamiast podatku VAT — i przeoczony przywóz z kraju trzeciego

Większość problemów bierze się nie ze złej woli, lecz z jednego błędnego słowa na początku. Pierwszy klasyk to pomylenie cła z podatkiem VAT: przedsiębiorstwo działa w obrocie towarowym z Polską, słyszy „cło" i szuka zgłoszenia celnego, którego w obrocie wewnętrznym w ogóle nie ma — podczas gdy właściwy obowiązek, prawidłowe opodatkowanie i zgłoszenie wewnątrzwspólnotowego nabycia (§ 1a, § 3d UStG), pozostaje bez uwagi. Kto goni za błędnym pojęciem, zajmuje się problemem pozornym i przeocza ten prawdziwy. Drugi klasyk to przeoczony przywóz z kraju trzeciego: towar z Chin trafia przez polski port do UE, a ponieważ „przychodzi z Polski", traktowany jest jak zakup wewnętrzny — choć w istocie mamy tu przywóz z cłem i podatkiem VAT od importu (Art. 77 UZK; § 1 ust. 1 Nr. 4 UStG), a pytanie o zgłaszającego w rozumieniu prawa celnego pozostaje nierozstrzygnięte.

„Przy interesie z Niemcami rzadko przegrywa się na wielkim pytaniu prawnym — przegrywa się na jednym słowie: kto mówi »cło«, a ma na myśli »podatek VAT«, zajmuje się niewłaściwym obowiązkiem", mówi mecenas Sebastian Müller. Trzeci, najdroższy błąd to źle ustawiona zwrotnica przy statusie towaru. To, czy towar jest unijny, czy z kraju trzeciego, przesądza o dwóch zupełnie różnych systemach — swobodny obrót wewnętrzny z wewnątrzwspólnotowym nabyciem z jednej strony, prawo celne z przywozem z drugiej. Kto tej zwrotnicy nie ustawi czysto, dopełnia niewłaściwych obowiązków zgłoszeniowych i sprawozdawczych i ryzykuje dopłatę cła lub podatku. Uporządkujcie więc Państwo status celny towaru, drogi dostaw i rolę spedycji, zanim ruszy pierwsza przesyłka — i przechowujcie uporządkowane faktury, dokumenty przewozowe, dowody pochodzenia, a przy przywozach dokumenty celne. Jak zabezpiecza się przy tym samą relację dostawczą, pokazujemy również przy podziale ról podatkowych na fakturze w naszym poradniku o odwrotnym obciążeniu VAT w handlu z Niemcami.

Jak Państwo postępują

  • Najpierw ustalić status towaru: towar unijny czy z kraju trzeciego?

    Proszę sprawdzić, czy towar został wytworzony w UE albo już dopuszczony do obrotu (towar unijny), czy pochodzi z kraju trzeciego i przywożony jest przez Polskę (towar nieunijny, Art. 5 Nr. 24 UZK). Od tego zależy wszystko dalsze — w obrocie wewnętrznym cła nie ma, przy przywozie z kraju trzeciego jest.

  • W czystym obrocie polsko-niemieckim: czysto ująć wewnątrzwspólnotowe nabycie

    Proszę prawidłowo ująć nabycie dla celów VAT (§ 1a, § 3d UStG), posłużyć się numerami VAT UE obu stron i je sprawdzić (§ 6a UStG) oraz zadbać o prawidłową fakturę. Zgłoszenia celnego tu Państwo nie potrzebują — na rynku wewnętrznym ono nie istnieje.

  • Przy towarze z kraju trzeciego przez Polskę: fachowo przeprowadzić przywóz

    Proszę wyjaśnić, kto występuje jako zgłaszający lub przedstawiciel celny, w którym kraju następuje dopuszczenie do obrotu (Art. 77 UZK) i gdzie powstaje podatek VAT od importu (§ 1 ust. 1 Nr. 4 UStG). To należy ułożyć z doradcą celnym i Państwa doradcą podatkowym.

  • Mieć na oku statystyczne obowiązki sprawozdawcze

    Proszę pamiętać o zgłoszeniu Intrastat dla wewnątrzwspólnotowego obrotu towarowego, odrębnie dla przywozów i wysyłek i dopiero powyżej określonych progów. To, czy podlegają Państwo obowiązkowi, zależy od aktualnego progu i Państwa wolumenu towarowego — proszę sprawdzić na bieżący stan.

  • Zabezpieczyć strukturę umownie

    Proszę zapisać w umowie, kto ponosi towar, transport, przywóz i koszty — zwłaszcza przy stałych polsko-niemieckich relacjach dostawczych i przy towarze przywożonym z krajów trzecich przez Polskę. My porządkujemy prawną i umowną strukturę; realizacja podatkowa i celna następuje ręka w rękę z doradcą podatkowym i celnym.

Częste błędy — i jak ich uniknąć

  • Mylić „cło" z podatkiem VAT

    W czystym obrocie polsko-niemieckim nie ma cła ani zgłoszenia celnego — obowiązuje swobodny rynek wewnętrzny. To, co nazywa się „cłem", jest wewnątrzwspólnotowym nabyciem (§ 1a UStG). Kto szuka zgłoszenia celnego, zajmuje się nie tym, czym trzeba, i przeocza obowiązek podatkowy.

  • Traktować towar z kraju trzeciego przez Polskę jak zakup wewnętrzny

    Towar z kraju trzeciego, który przez polski port trafia do UE, zostaje przywieziony — z cłem i podatkiem VAT od importu (Art. 77 UZK; § 1 ust. 1 Nr. 4 UStG). Nazwanie go „towarem z Polski" i potraktowanie jak towaru unijnego prowadzi do błędnych zgłoszeń i grożącej dopłaty.

  • Nie wyjaśnić roli zgłaszającego w rozumieniu prawa celnego

    Przy przywozie przez Polskę decyduje, kto występuje jako zgłaszający lub przedstawiciel i gdzie przywóz jest odprawiany — to przesądza o obowiązkach, o kraju podatku VAT od importu i o odliczeniu podatku naliczonego. Kto zostawia to spedycji bez sprawdzenia, w razie wątpliwości stoi źle.

  • Przeoczyć zgłoszenie Intrastat lub uznać je za formalność

    Zamiast zgłoszenia celnego na rynku wewnętrznym wchodzi powyżej określonych progów statystyczne zgłoszenie Intrastat dla przywozów i wysyłek. Kto je przeoczy, narusza własny obowiązek. Progi się zmieniają — proszę sprawdzić je na bieżący stan z Państwa doradcą podatkowym.

Koszty i czas trwania

W obrocie towarowym polsko-niemieckim praca leży na kilku płaszczyznach, które się zazębiają: prawna i umowna struktura nabycia towaru, którą porządkujemy; podatkowe ujęcie wewnątrzwspólnotowego nabycia oraz — tam, gdzie w grze jest towar z kraju trzeciego — celna realizacja przywozu, która należy do doradcy podatkowego i celnego. Mierzona tym, ile kosztuje źle ustawiona zwrotnica — dopłacone cło, dochodzony podatek VAT od importu, zaniedbane zgłoszenia przez kilka okresów — wczesna, czysta ocena jest najtańszą pozycją całej sprawy. Stałych stawek cła, stawki podatku VAT od importu ani progów Intrastat świadomie tu nie podajemy w szczegółach; zależą od konkretnego przypadku i bieżącego stanu i należą do oceny podatkowej i celnej.

Stałych cen ryczałtowych również świadomie nie podajemy: czy chodzi o jednorazowe uporządkowanie nabycia towaru, czy o umowne zabezpieczenie stałej polsko-niemieckiej relacji dostawczej z towarem z kraju trzeciego przez Polskę, okazuje się dopiero, gdy poznamy drogę dostawy, status towaru i Państwa cel. Otrzymają Państwo rząd wielkości i uczciwą pierwszą ocenę, gdy tylko poznamy dane wyjściowe. Zwłaszcza przy bieżącym interesie z Polską częściej opłaca się trwałe rozwiązanie — czyste dwujęzyczne umowy oraz uzgodniony z doradcą podatkowym i celnym proces realizacji i sprawozdawczości — niż naprawa w pojedynczym przypadku.

Częste pytania

Czy przy towarze z Polski muszę zrobić zgłoszenie celne?

Dla czystego obrotu towarowego między Polską a Niemcami nie. Oba kraje są państwami członkowskimi UE; na rynku wewnętrznym nie ma granicy celnej ani zgłoszenia celnego. Zamiast tego dotyczy Państwa podatkowe ujęcie jako wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów (§ 1a UStG) i — powyżej określonych progów — statystyczne zgłoszenie Intrastat. Prawdziwe zgłoszenie celne staje się potrzebne dopiero, gdy towar z kraju trzeciego przywożony jest do UE przez Polskę.

Kontrahent mówi o „cle" — co ma na myśli?

W czystym obrocie polsko-niemieckim niemal zawsze nie cło w sensie prawnym, lecz podatek VAT. Nabycie towaru jest u nabywcy wewnątrzwspólnotowym nabyciem, opodatkowanym w Niemczech (§ 1a, § 3d UStG), podczas gdy dostawa jest po stronie polskiego sprzedawcy zwolniona z podatku (§ 4 Nr. 1 lit. b, § 6a UStG). Dopiero gdy towar pochodzi z kraju trzeciego i przywożony jest przez Polskę, chodzi naprawdę o cło. Który przypadek zachodzi, warto wyjaśnić przed pierwszą dostawą.

Co obowiązuje, gdy mój towar przychodzi z Chin przez polski port?

Wtedy chodzi o przywóz z kraju trzeciego — tu powstaje rzeczywiste cło. Towary nieunijne dopuszczone do obrotu wywołują dług celny przywozowy (Art. 77 UZK), a należny jest podatek VAT od importu (§ 1 ust. 1 Nr. 4 UStG). Decyduje, kto występuje jako zgłaszający w rozumieniu prawa celnego i w którym kraju przywóz jest odprawiany — to ma skutki dla obowiązków i podatku naliczonego. To należy ułożyć z doradcą celnym i Państwa doradcą podatkowym.

Jaka jest różnica między wewnątrzwspólnotowym nabyciem a przywozem?

Wewnątrzwspólnotowe nabycie dotyczy towaru, który z jednego państwa członkowskiego UE — na przykład z Polski — trafia do drugiego; to przedmiot opodatkowania VAT bez cła (§ 1a UStG). Przywóz dotyczy towaru z kraju trzeciego, który trafia do UE; wywołuje cło i podatek VAT od importu (Art. 77 UZK; § 1 ust. 1 Nr. 4 UStG). Oba w codzienności występują pod hasłem „towar z zagranicy", ale rządzą się zupełnie różnymi regułami — ich pomylenie to najczęstszy błąd.

Czy muszę składać zgłoszenie Intrastat?

Być może — ale tylko powyżej określonych progów. Zgłoszenie Intrastat ujmuje obrót towarowy między państwami członkowskimi UE, odrębnie dla przywozów i wysyłek; wchodzi w miejsce nieobecnego na rynku wewnętrznym zgłoszenia celnego. To, czy podlegają Państwo obowiązkowi, zależy od aktualnego progu i Państwa wolumenu towarowego. Progi zostały ostatnio podwyższone; miarodajną dla Państwa przedsiębiorstwa wartość proszę sprawdzić na bieżący stan z Państwa doradcą podatkowym.

Czy doradzają mi Państwo także podatkowo i celnie?

Porządkujemy prawną i umowną strukturę Państwa polsko-niemieckiego interesu towarowego — status towaru, drogi dostaw, kto ponosi jakie koszty i obowiązki, która umowa pasuje do układu. Realizacja podatkowa w ścisłym sensie i celna realizacja przywozu z kraju trzeciego należą do Państwa doradcy podatkowego i doradcy celnego, z którymi pracujemy ręka w rękę. Tak zazębiają się kształt umowy, podatek i cło.

Jak szybko się Państwo odezwą?

Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48. Zwłaszcza gdy szykuje się już dostawa albo przesyłka leży w porcie, proszę opisać sytuację raczej wcześniej niż później.

Przepisy do wglądu

  • § 1 UStG — przedmiot opodatkowania; przywóz towarów w kraju podlega podatkowi VAT od importu (ust. 1 Nr. 4), wewnątrzwspólnotowe nabycie w kraju za wynagrodzeniem podlega podatkowi VAT (ust. 1 Nr. 5); obszarem kraju trzeciego jest obszar, który nie jest obszarem Wspólnoty (ust. 2a).
  • § 1a UStG — wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów: przedmiot trafia przy dostawie z jednego państwa członkowskiego do drugiego do przedsiębiorcy, który nabywa go dla swojego przedsiębiorstwa.
  • § 3d UStG — miejsce wewnątrzwspólnotowego nabycia: obszar państwa członkowskiego, w którym towar znajduje się na koniec transportu lub wysyłki (zasada kraju przeznaczenia).
  • § 6a UStG — wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów (odesłanie § 4 Nr. 1 lit. b); przesłanki, m.in. posłużenie się ważnym, nadanym przez inne państwo członkowskie numerem VAT UE nabywcy, oraz obowiązek dowodowy.
  • Art. 5, Art. 77 UZK — unijny kodeks celny (rozporządzenie (UE) nr 952/2013): towary nieunijne (Art. 5 Nr. 24) i zgłoszenie celne (Art. 5 Nr. 12); dług celny przywozowy powstaje przez objęcie podlegających należnościom celnym przywozowym towarów nieunijnych procedurą dopuszczenia do obrotu (Art. 77 ust. 1). Dotyczy wyłącznie towaru z kraju trzeciego, a nie wewnątrzwspólnotowego obrotu polsko-niemieckiego.
  • Progi zgłoszeniowe Intrastat — statystyczne zgłoszenie wewnątrzwspólnotowego obrotu towarowego (przywozy i wysyłki) powyżej określonych progów; ostatnio podwyższone ze skutkiem wstecznym od 1 stycznia 2025 r. Miarodajną wartość należy sprawdzić na bieżący stan.

Powyższe informacje to zasady dla orientacji i nie zastępują doradztwa podatkowego ani celnego. Między Polską a Niemcami nie ma granicy celnej; cło i podatek VAT od importu powstają tylko przy towarze z krajów trzecich. Stawki cła, stawkę podatku VAT od importu, progi Intrastat i ujęcie w konkretnym przypadku należy sprawdzić z doradcą podatkowym i celnym na bieżący stan. Przepisy niemieckie są potwierdzone co do brzmienia w niemieckiej ustawie o podatku obrotowym (Umsatzsteuergesetz); unijny kodeks celny jest rozporządzeniem UE; przepisy polskie są tu wskazane tylko ogólnie.

Państwa sprawa zamiast ogólnych odpowiedzi

Proszę krótko opisać, o co chodzi — po polsku lub po niemiecku. Otrzymają Państwo pierwszą ocenę. Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48.

Opisz swoją sprawę