Państwa dłużnik siedzi w Niemczech, roszczenie jest bezsporne — a Państwo chcą tytułu, który obowiązuje w całej Europie
Dostarczyli Państwo albo wykonali usługę, rachunek jest otwarty, kontrahent w Niemczech nie płaci i niczemu nie zaprzecza — po prostu milczy. Polskie postępowanie nakazowe daje Państwu polski tytuł, z którego w Niemczech wolno egzekwować dopiero po dalszych krokach. Właśnie dla tej sytuacji istnieje bardziej bezpośrednia droga: europejskie postępowanie nakazowe. Na końcu stoi tytuł, który da się wykonać w całej UE — bez tego, by niemiecki sąd musiał go jeszcze raz uznawać za wykonalny. Poniżej przeczytają Państwo, kiedy ta droga się opłaca, jak przebiega krok po kroku i w którym miejscu jeden jedyny sprzeciw przenosi całą sprawę do procesu. Negocjacje i korespondencję prowadzimy po niemiecku, sprawę omawiamy z Państwem po polsku.
Najważniejsze w 30 sekund
Europejski nakaz zapłaty (Europäischer Zahlungsbefehl) to szybka droga do tytułu wykonalnego w całej UE — dla bezspornych, transgranicznych roszczeń pieniężnych (art. 1 EuMahnVO, rozporządzenie (WE) nr 1896/2006).
„Transgraniczne" znaczy: co najmniej jedna strona ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu w innym państwie członkowskim niż to, w którym mieści się sąd (art. 3 EuMahnVO). Klasyczny przypadek — polski wierzyciel, niemiecki dłużnik — spełnia ten warunek.
Roszczenie musi być oznaczone co do kwoty i wymagalne w chwili wniesienia wniosku (art. 4 EuMahnVO). Wniosek składa się na formularzu A (art. 7); w Niemczech wyłącznie właściwy jest Sąd Rejonowy (Amtsgericht) Berlin-Wedding (§ 1087 ZPO).
Pozwany może w ciągu 30 dni od doręczenia wnieść sprzeciw (Einspruch) — bez uzasadnienia (art. 16 EuMahnVO). Wtedy sprawa przechodzi do zwykłego postępowania spornego (art. 17).
Właściwa korzyść: jeżeli sprzeciwu nie ma, nakaz zapłaty zostaje uznany za wykonalny (art. 18) i jest wykonalny we wszystkich pozostałych państwach członkowskich — bez stwierdzania wykonalności, czyli bez exequatur (art. 19).
Typowe sytuacje
Klient w Niemczech nie płaci i się nie odzywa
Dostarczyli Państwo do Niemiec albo tam wykonali usługę, rachunek jest przeterminowany, wezwania zostają bez odpowiedzi. Nikt niczemu nie zaprzecza — po prostu nie ma odpowiedzi. To nie realny spór, lecz cisza. To idealny przypadek dla europejskiego postępowania nakazowego: jeżeli dłużnik i przy europejskim nakazie zapłaty pozostanie bierny, mają Państwo tytuł, z którego w Niemczech wolno egzekwować wprost.
Mają Państwo polski tytuł — ale egzekwować trzeba w Niemczech
Polski nakaz zapłaty albo polski wyrok niewiele Państwu pomoże, dopóki majątek dłużnika leży w Niemczech. Zamiast najpierw uzyskiwać tytuł krajowy i przenosić go przez granicę, europejskie postępowanie nakazowe od początku prowadzi do tytułu, który działa transgranicznie — bez okrężnej drogi przez drugie stwierdzenie wykonalności za granicą.
Roszczenie jest bezsporne, a kwota stoi czarno na białym
Otwarty rachunek, uznane saldo, niezapłacona dostawa — suma jest jednoznaczna, brakuje tylko pieniędzy. Właśnie do tego jest stworzone to postępowanie: dla oznaczonych co do kwoty, wymagalnych roszczeń pieniężnych (art. 4 EuMahnVO). Gdy tylko dłużnik zaczyna poważnie zaprzeczać, jest to natomiast zła droga — wtedy prowadzi ona przez transgraniczny pozew.
Stan prawny prostym językiem
Europejskie postępowanie nakazowe to odrębne, ujednolicone w całej Europie postępowanie. Jego zadanie opisuje samo rozporządzenie: uproszczenie i przyspieszenie transgranicznych postępowań w sprawach bezspornych roszczeń pieniężnych (art. 1 EuMahnVO, rozporządzenie (WE) nr 1896/2006). Jest to dodatkowa oferta obok krajowego postępowania nakazowego — to Państwo wybierają, która droga pasuje do Państwa roszczenia.
O tym, czy droga stoi dla Państwa otworem, rozstrzygają dwie podstawowe przesłanki. Pierwsza to element transgraniczny. Postępowanie obowiązuje tylko w transgranicznych sprawach cywilnych i handlowych (art. 2 EuMahnVO). A „transgraniczne" jest ściśle zdefiniowane: taka sprawa zachodzi, gdy co najmniej jedna ze stron ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu w innym państwie członkowskim niż to, w którym mieści się rozpoznający sąd (art. 3 ust. 1 EuMahnVO). Miarodajna jest przy tym chwila, w której składają Państwo wniosek (art. 3 ust. 3 EuMahnVO). Polski wierzyciel, którego dłużnik siedzi w Niemczech, spełnia to bez trudu. Druga przesłanka to rodzaj roszczenia: musi chodzić o oznaczone co do kwoty roszczenie pieniężne, wymagalne w chwili wniesienia wniosku (art. 4 EuMahnVO). Dla roszczeń o coś innego niż określona suma pieniężna postępowanie nie jest przewidziane.
Sam wniosek jest z założenia prosty. Składają go Państwo na formularzu A (art. 7 EuMahnVO); dowodów przedkładać nie trzeba, roszczenie i służące jego uzasadnieniu dowody wystarczy jedynie opisać. W Niemczech dla europejskiego nakazu zapłaty właściwy jest jeden jedyny sąd: Sąd Rejonowy Berlin-Wedding, i to wyłącznie (§ 1087 ZPO). Gdy przesłanki są spełnione, sąd wydaje europejski nakaz zapłaty — z reguły w ciągu 30 dni od wniesienia wniosku (art. 12 EuMahnVO). Bada przy tym tylko, czy wniosek jest niesprzeczny, a nie, czy Państwa roszczenie jest ostatecznie zasadne. Także to postępowanie żyje więc tym, że dłużnik nic nie zarzuca.
Z doręczeniem zaczyna dla pozwanego biec termin 30 dni. W tym czasie może on wnieść sprzeciw (Einspruch), na formularzu F (art. 16 EuMahnVO). Godne uwagi jest, jak łatwo mu to uczyniono: musi jedynie oświadczyć, że kwestionuje roszczenie, bez konieczności podawania jakiegokolwiek uzasadnienia (art. 16 ust. 3 EuMahnVO). Od tej chwili są więc dwie drogi. Jeżeli pozwany w terminie wniesie sprzeciw, szybkie postępowanie się kończy: sprawa toczy się dalej przed właściwymi sądami państwa członkowskiego wydania według reguł zwykłego procesu cywilnego — chyba że na ten wypadek wyraźnie zażądali Państwo zakończenia postępowania (art. 17 EuMahnVO). Z postępowania nakazowego robi się wtedy normalny spór sądowy.
Jeżeli natomiast pozwany pozostaje bierny, następuje krok rozstrzygający: sąd uznaje europejski nakaz zapłaty za wykonalny, gdy w terminie nie wniesiono sprzeciwu (art. 18 ust. 1 EuMahnVO). I tu leży właściwy zysk wobec czysto krajowego postępowania nakazowego: europejski nakaz zapłaty, który stał się wykonalny w państwie członkowskim wydania, zostaje uznany i wykonany w pozostałych państwach członkowskich, bez potrzeby stwierdzania wykonalności i bez możliwości zakwestionowania jego uznania (art. 19 EuMahnVO). Nie potrzebują więc Państwo drugiego postępowania w Niemczech, aby dopiero tam kazać uznać tytuł za wykonalny — to tzw. exequatur odpada. Tytuł działa bezpośrednio przez granicę.
Praktyka Zaleta europejskiej drogi ujawnia się dopiero na końcu — przy egzekucji za granicą. Dlatego opłaca się przede wszystkim wtedy, gdy podlegający zajęciu majątek dłużnika leży w Niemczech, a roszczenie jest naprawdę bezsporne. Jeśli natomiast liczą się Państwo ze sprzeciwem, sprawa i tak przewróci się do zwykłego postępowania (art. 17 EuMahnVO) — wtedy okrężna droga kosztuje tylko czas, a uczciwszą drogą jest transgraniczny pozew.
Jak przebiega europejskie postępowanie nakazowe
Sprawdzić element transgraniczny i wymagalność
Czy co najmniej jedna strona ma siedzibę w innym państwie członkowskim (art. 3 EuMahnVO), a roszczenie jest oznaczone co do kwoty i wymagalne (art. 4 EuMahnVO)? W przypadku PL–DE to reguła. Jeśli elementu transgranicznego brak, pozostaje krajowe postępowanie nakazowe.
Złożyć wniosek na formularzu A
Wniosek składa się na formularzu A (art. 7 EuMahnVO); dowodów nie trzeba przedkładać, ale roszczenie należy dokładnie opisać. W Niemczech wniosek trafia wyłącznie do Sądu Rejonowego Berlin-Wedding (§ 1087 ZPO).
Europejski nakaz zapłaty i doręczenie
Gdy przesłanki są spełnione, sąd wydaje europejski nakaz zapłaty, z reguły w ciągu 30 dni (art. 12 EuMahnVO), i doręcza go pozwanemu. Badania zasadności Państwa roszczenia się nie przeprowadza.
Odczekać 30 dni
Od doręczenia biegnie dla pozwanego 30-dniowy termin na sprzeciw (art. 16 EuMahnVO). Jeśli wniesie sprzeciw, sprawa przechodzi do zwykłego postępowania (art. 17 EuMahnVO). Jeśli milczy, następuje ostatni krok.
Wykonalność — i egzekucja w całej Europie
Bez sprzeciwu w terminie nakaz zapłaty zostaje uznany za wykonalny (art. 18 EuMahnVO). Jest wtedy wykonalny w pozostałych państwach członkowskich, bez potrzeby ponownego stwierdzania tam jego wykonalności (art. 19 EuMahnVO) — właściwa egzekucja w Niemczech może się rozpocząć.
Na czym jako wierzyciel naprawdę zależy
Złość na dłużnika, który zza granicy po prostu nie płaci, jest zrozumiała — a mimo to jest najgorszym doradcą przy pierwszych krokach. Kto wybiera między drogą krajową a europejską, powinien chłodno spojrzeć na trzy rzeczy: gdzie leży majątek dłużnika? Czy roszczenie jest naprawdę bezsporne? I czy element transgraniczny jest szczelny? Od tych odpowiedzi zależy, czy europejska droga oszczędzi czas, czy tylko doda jedną rundę.
Właśnie tu widać różnicę, gdy sprawę prowadzi się w obu językach. „Europejski nakaz zapłaty to narzędzie dla milczących, nie dla spierających się — cała jego zaleta tkwi na końcu, w egzekucji przez granicę; kto z góry wie, że dłużnik będzie zaprzeczał, oszczędza sobie okrężnej drogi i od razu pozywa", mówi mecenas Sebastian Müller. Proszę sprawdzić element transgraniczny i właściwość, zanim złożą Państwo wniosek — w przypadku PL–DE zwykle jest on dany (art. 3 EuMahnVO), ale to czyste wskazanie w formularzu A rozstrzyga o gładkim wydaniu nakazu. Proszę precyzyjnie oznaczyć roszczenie co do kwoty i rozbić należność główną oraz uboczną; niejasny wniosek wywołuje zapytania i kosztuje te tygodnie, które szybka droga miała właśnie zaoszczędzić. Proszę wcześnie pomyśleć o doręczeniu za granicą — to krok, na którym transgraniczne postępowania najczęściej się zacinają. A gdy dłużnik już pozasądowo zaprzeczał, proszę nie iść okrężną drogą: jeden jedyny, pozbawiony uzasadnienia formularz F wystarcza mu, by przewrócić całość do procesu (art. 16, 17 EuMahnVO) — wtedy szybszą drogą jest pozew.
Negocjacje i korespondencję prowadzimy bezpośrednio w Państwa języku — z Państwem rozmawiamy po polsku, z niemiecką stroną po niemiecku. Europejski nakaz zapłaty opłaca się, gdy roszczenie jest bezsporne, a majątek dłużnika znajduje się w Niemczech — wtedy tytuł jest wykonalny w całej UE bez potrzeby stwierdzania wykonalności (bez exequatur, art. 19 EuMahnVO).
Częste błędy — i jak ich uniknąć
Wybrać europejską drogę, choć spodziewany jest sprzeciw
Jeśli już wiadomo, że dłużnik będzie zaprzeczał, jeden pozbawiony uzasadnienia formularz F wystarcza, by przewrócić sprawę do procesu (art. 16 ust. 3, 17 EuMahnVO). Kto liczy się ze sprzeciwem, oszczędza tygodni, pozywając od razu, zamiast przechodzić okrężną drogę nakazu.
Zlekceważyć element transgraniczny i właściwość
Postępowanie stoi otworem tylko w sprawach transgranicznych (art. 2, 3 EuMahnVO), a w Niemczech wyłącznie właściwy jest Sąd Rejonowy Berlin-Wedding (§ 1087 ZPO). Kto źle wskaże element transgraniczny albo skieruje wniosek gdzie indziej, traci czas na zapytania — dokładnie ten, który miał zaoszczędzić.
Nieprecyzyjnie oznaczyć roszczenie
Roszczenie musi być oznaczone co do kwoty i wymagalne w chwili wniesienia wniosku (art. 4 EuMahnVO). Kto nie rozbije należności głównej i ubocznej, ryzykuje zapytania i opóźnienie. To, co niejasne, spowalnia szybką drogę.
Zapomnieć o doręczeniu za granicą
Doręczenie pozwanemu w innym państwie członkowskim to krok, na którym transgraniczne postępowania najczęściej się zacinają. Kto pomyśli o nim dopiero po wydaniu nakazu, traci tempo. Adres i sposób doręczenia proszę wyjaśnić od początku.
Zaleta wobec krajowego postępowania nakazowego
Polskie postępowanie nakazowe prowadzi do polskiego nakazu zapłaty — pełnowartościowego tytułu, ale na początek tylko do egzekucji w Polsce. Jeżeli Państwa dłużnik siedzi w Niemczech i tam leży też jego majątek, tytuł ten pomoże Państwu dopiero, gdy zostanie za granicą uznany i tam wyegzekwowany. Europejskie postępowanie nakazowe zdejmuje Państwu ten drugi krok: europejski nakaz zapłaty, który stał się wykonalny, obowiązuje w pozostałych państwach członkowskich bezpośrednio, bez tego, by niemiecki sąd musiał go ponownie uznawać za wykonalny (art. 19 EuMahnVO).
Ten zysk ma cenę, a nazywa się ona sprzeciw. Przy postępowaniu krajowym jak i europejskim obowiązuje: gdy tylko dłużnik się sprzeciwi, szybka droga się kończy. W postępowaniu europejskim wystarcza do tego pozbawione uzasadnienia zakwestionowanie na formularzu F (art. 16 ust. 3 EuMahnVO), a sprawa toczy się dalej jako zwykły proces cywilny (art. 17 EuMahnVO). Europejska droga opłaca się dlatego dokładnie wtedy, gdy zbiegają się dwie rzeczy: roszczenie jest naprawdę bezsporne, a egzekwować będą Państwo ostatecznie za granicą. Jeśli brak jednego albo drugiego, prostsze jest albo krajowe postępowanie nakazowe, albo transgraniczny pozew jest bardziej bezpośrednią drogą.
Koszty i czas trwania
Europejskie postępowanie nakazowe to lekki punkt wejścia: jeden formularz, jeden jedyny właściwy sąd (§ 1087 ZPO), brak przedkładania dowodów. Jeśli dłużnik pozostanie bierny, droga prowadzi przez kilka kroków do tytułu wykonalnego w całej UE (art. 19 EuMahnVO) — bez straty czasu na drugie stwierdzenie wykonalności za granicą. Gdy natomiast dojdzie do sprzeciwu, robi się z tego zwykłe postępowanie ze zwyczajnymi kosztami adwokackimi i sądowymi oraz czasem trwania liczonym w miesiącach (art. 17 EuMahnVO). Dobra wiadomość dla Państwa jako wierzyciela: jeśli roszczenie jest zasadne, koszty dochodzenia ponosi na końcu dłużnik.
Stałych cen ryczałtowych świadomie nie podajemy: czy europejska droga opłaca się wobec krajowego postępowania nakazowego albo bezpośredniego pozwu, zależy od tego, gdzie leży majątek dłużnika, czy trzeba liczyć się ze sprzeciwem i jak w danym przypadku wygląda element transgraniczny. Rząd wielkości i uczciwą ocenę, która droga jest właściwa, poznają Państwo, gdy tylko poznamy Państwa roszczenie i sytuację dłużnika.
Częste pytania
Kiedy europejskie postępowanie nakazowe opłaca się zamiast krajowego?
Gdy Państwa dłużnik siedzi w innym państwie członkowskim — na przykład w Niemczech —, jego majątek tam leży, a roszczenie jest bezsporne. Wtedy europejska droga prowadzi do tytułu wykonalnego w całej Europie, bez tego, by sąd za granicą musiał go jeszcze raz uznawać za wykonalny (art. 19 EuMahnVO). Jeśli elementu transgranicznego brak, pozostaje krajowe postępowanie nakazowe.
Co znaczy „transgraniczne" dokładnie?
Transgraniczna sprawa zachodzi, gdy co najmniej jedna ze stron ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu w innym państwie członkowskim niż to, w którym mieści się rozpoznający sąd (art. 3 ust. 1 EuMahnVO). Miarodajna jest chwila wniesienia wniosku (art. 3 ust. 3 EuMahnVO). Polski wierzyciel z dłużnikiem w Niemczech spełnia ten warunek.
Co się dzieje, gdy dłużnik wniesie sprzeciw?
Wtedy szybka droga się kończy. Pozwany może w ciągu 30 dni od doręczenia wnieść sprzeciw na formularzu F i musi jedynie zakwestionować roszczenie, bez podawania uzasadnienia (art. 16 EuMahnVO). Sprawa toczy się dalej przed właściwymi sądami według reguł zwykłego procesu cywilnego (art. 17 EuMahnVO) — chyba że na ten wypadek zażądali Państwo zakończenia postępowania.
Czy muszę kazać jeszcze raz uznać tytuł za wykonalny w Niemczech?
Nie — to właśnie kluczowa zaleta. Europejski nakaz zapłaty, który stał się wykonalny w państwie wydania, zostaje uznany i wykonany w pozostałych państwach członkowskich, bez potrzeby stwierdzania wykonalności (art. 19 EuMahnVO). Dawniej zwykłe postępowanie exequatur za granicą odpada. Jak wygląda praktyczna egzekucja w Niemczech, gdy dłużnik nadal nie płaci, wiąże się z odzyskaniem niezapłaconego frachtu w Niemczech i podobnymi sprawami.
Który sąd jest w Niemczech właściwy?
Do wydania, kontroli i stwierdzenia wykonalności europejskiego nakazu zapłaty w Niemczech wyłącznie właściwy jest Sąd Rejonowy (Amtsgericht) Berlin-Wedding (§ 1087 ZPO). Wniosek składają Państwo tam na formularzu A (art. 7 EuMahnVO).
Nie mówię po niemiecku, a druga strona negocjuje po niemiecku — czy to będzie problem?
Nie, przeciwnie: właśnie po to jesteśmy. Wniosek, korespondencję i negocjacje z niemiecką stroną prowadzimy po niemiecku, sprawę omawiamy z Państwem po polsku i dbamy, aby roszczenie było dochodzone z zachowaniem terminów. Gdy Państwa pracownicy działają w niemieckim ruchu gospodarczym, dochodzi typowa sytuacja towarzysząca — delegowanie pracowników do Niemiec.
Jak szybko się Państwo odezwą?
Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48. Zwłaszcza przy roszczeniu transgranicznym liczy się każdy dzień — proszę opisać sprawę raczej wcześniej niż później.
Przepisy i źródła do wglądu
Art. 1 EuMahnVO — przedmiot: uproszczenie i przyspieszenie transgranicznych postępowań w sprawach bezspornych roszczeń pieniężnych (rozporządzenie (WE) nr 1896/2006).
Art. 2 EuMahnVO — zakres zastosowania: transgraniczne sprawy cywilne i handlowe.
Art. 3 EuMahnVO — sprawa transgraniczna: co najmniej jedna strona z miejscem zamieszkania/zwykłego pobytu w innym państwie członkowskim; miarodajna chwila wniesienia wniosku.
Art. 4 EuMahnVO — zastosowanie do oznaczonych co do kwoty, wymagalnych w chwili wniesienia wniosku roszczeń pieniężnych.
Art. 7 EuMahnVO — wniosek na formularzu A; brak przedkładania dowodów, jedynie opis roszczenia.
Art. 12 EuMahnVO — wydanie europejskiego nakazu zapłaty, z reguły w ciągu 30 dni.
Art. 16 EuMahnVO — sprzeciw w ciągu 30 dni od doręczenia (formularz F); wystarcza samo zakwestionowanie bez uzasadnienia.
Art. 17 EuMahnVO — skutek sprzeciwu: przejście do zwykłego postępowania cywilnego, o ile wnioskodawca nie zażądał zakończenia.
Art. 18 EuMahnVO — stwierdzenie wykonalności, gdy w terminie nie wniesiono sprzeciwu.
Art. 19 EuMahnVO — zniesienie postępowania exequatur: uznanie i wykonanie w pozostałych państwach członkowskich bez stwierdzania wykonalności i bez możliwości zakwestionowania uznania.
§ 1087 ZPO — wyłączna właściwość Sądu Rejonowego Berlin-Wedding dla europejskiego nakazu zapłaty.
EuMahnVO — rozporządzenie (WE) nr 1896/2006 ustanawiające postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłaty — jest bezpośrednio obowiązującym prawem Unii; podlinkowano urzędowy tekst niemiecki na EUR-Lex (CELEX:32006R1896). Właściwość niemieckiego sądu wynika z § 1087 ZPO. Przedmiotu, rodzaju i wysokości roszczenia nie wolno tu przesądzać — o właściwej drodze rozstrzyga dopiero konkretny przypadek.
Państwa sprawa zamiast ogólnych odpowiedzi
Proszę krótko opisać, o co chodzi — po polsku lub po niemiecku. Otrzymają Państwo pierwszą ocenę. Odezwiemy się do Państwa — zwykle w ciągu 24 godzin, w dni robocze gwarantowane w ciągu 48.